Czytasz dzięki

Przybywa aut elektrycznych

opublikowano: 26-08-2020, 22:00

W ciągu siedmiu miesięcy 2020 r. przybyło 4061 aut elektrycznych i hybrydowych typu plug-in. W sumie jest ich nieco ponad 13 tys.

Najnowsze wskazanie licznika elektromobilności, przygotowywanego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), podsumowującego liczbę zarejestrowanych w Polsce aut elektrycznych, to 13 057. 55 proc. z nich to samochody w pełni elektryczne. Reszta to hybrydy typu plug-in.

Wraz ze wzrostem liczby pojazdów z napędem elektrycznym rozwija się również infrastruktura ładowania. Pod koniec lipca w Polsce funkcjonowały 1224 ogólnodostępne stacje ładowania pojazdów elektrycznych (2319 punktów). 33 proc. z nich stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), a 67 proc. wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. W lipcu uruchomiono 30 nowych ogólnodostępnych stacji ładowania (61 punktów).

— Lipiec był miesiącem bez precedensu w historii polskiej elektrombilności. Po pierwsze wdrożono program dopłat, pilotażowy i wymagający korekt, lecz sam fakt jego uruchomienia jest dla branży niezwykle istotny. Po drugie — Tesla udostępniła konfigurator swoich pojazdów w języku polskim oraz otworzyła oficjalny salon w Warszawie. Tymczasowy, ale to kolejny ważny sygnał dla rynku. Po trzecie — zaprezentowano prototypy samochodów elektrycznych polskiej marki Izera. Niezależnie od potencjału biznesowego tego projektu trzeba docenić jego wagę dla zwiększenia zainteresowania Polaków elektromobilnością. Oprócz tego odnotowujemy stały rozwój infrastruktury ładowania oraz wzrost liczby rejestracji samochodów zelektryfikowanych — i to wszystko w trudnym okresie trwającejpandemii — mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA.

Jakub Faryś, prezes PZPM, podkreśla, że z perspektywy kilkumiesięcznego spowolnienia w branży motoryzacyjnej wywołanego okresem pandemii cieszy rosnące zainteresowanie pojazdami z alternatywnymi napędami.

— Pozostaje mieć nadzieję, że tendencja się utrzyma, choć dotychczasowa liczba wniosków o dopłaty w ramach programów „Zielony samochód”, „eVAN” i „Koliber” pokazuje, że założenia kolejnych programów wsparcia elektromobilności powinny być w znacznym stopniu zmodyfikowane — mówi Jakub Faryś.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane