PSL za wykreśleniem kontrowersyjnych zapisów z ustawy o CBA

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-02-2006, 15:26

Ustawa o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym rodzi obawy o zbyt szeroki zakres uprawnień operacyjnych i śledczych - mówił w czwartek w Sejmie Wiesław Woda (PSL). Klub PSL jest jednak za dalszymi pracami nad projektem, ale po wykreśleniu kontrowersyjnych zapisów.

Ustawa o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym rodzi obawy o zbyt szeroki zakres uprawnień operacyjnych i śledczych - mówił w czwartek w Sejmie Wiesław Woda (PSL). Klub PSL jest jednak za dalszymi pracami nad projektem, ale po wykreśleniu kontrowersyjnych zapisów.

Przyznawane CBA uprawnienie do podsłuchiwania wszystkich rozmów w miejscach publicznych (np. w kawiarni), organizacja siatki płatnych informatorów ze zmienionymi danymi, wgląd do materiałów operacyjnych policji, ABW, WSI i innych służb oraz brak jednoznacznej definicji przestępstwa korupcyjnego, co pozwala CBA zająć się każdą sprawą, jeśli tylko ktoś zostanie o to pomówiony - to, według Wody, najpoważniejsze zastrzeżenia konstytucyjne wobec projektu.

Poseł zwrócił uwagę, że od kandydatów na funkcjonariuszy CBA nie wymaga się doświadczenia w organach śledczych, a nawet wyższego wykształcenia. Zaproponował, by szefa Biura powoływał Sejm z osób spoza polityki, a nie premier - jak przewiduje projekt ustawy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane