Realizacja zysków po złych wiadomościach

Robert Kurowski
opublikowano: 11-07-2007, 00:00

Indeksy warszawskiej giełdy zjechały wczoraj mocno w dół. Nie był to jednak wyłącznie rezultat zmian w rządzie, ryzyka braku większości w Sejmie i wniosków o jego rozwiązanie. W inwestorach mogła po prostu wziąć górę chęć realizacji zysków. Pierwsze sygnały realizacji pojawiły się już w poniedziałek.

Kryzys polityczny miał oczywiście wpływ na zakres wtorkowej korekty (przeceniono zdecydowaną większość spółek z WIG20). Scenariusz wczorajszej sesji ustawiły jednak spadki na giełdach w Europie. Nie było więc najmniejszych szans, by dynamiczny trend z ubiegłego tygodnia mógł być kontynuowany.

Zadyszkę szczególnie widać było wśród lokomotyw ostatniej fali wzrostowej. Staniały spółki surowcowe, w tym KGHM o 2,52 proc. (nie pomogła informacja o planowanej korekcie w górę prognozy zysku), PKN Orlen o 3,69 proc. i Lotos o 1,82 proc. Dodać do tego należy spadek ceny Prokomu o 4,23 proc. oraz Pekao o 3,72 proc. (po informacjach o prawdopodobnym wycofaniu się banku z działalności na Ukrainie). WIG20 na zamknięciu zniżkował o 1,77 proc., do 3812,17 pkt. Po fali spadkowej, która nastąpiła tuż po otwarciu notowań (WIG20 stracił wówczas około 1,4 proc.), rynek akcji ustabilizował się na kilka godzin. Ponowne przyspieszenie przeceny, po zniżce na otwarciu w USA, nastąpiło w ostatniej godzinie handlu. W tym czasie indeksy notowały dzienne minima (WIG20 naruszył poziom 3800 pkt).

Ogółem poziom wymiany we wtorek uznać należy za dość wysoki, co sugeruje możliwość przedłużenia korekty. Tutaj na uwagę zasługuje wzmożony handel walorami Ruchu (wzrost kursu o +1,24 proc.). W tym przypadku mogło dojść do sprzedaży akcji spółki przez Kompanię Węglową, a rezultatem były najwyższe obroty na rynku (357 mln zł).

Mimo ogólnej przeceny kilkanaście walorów podrożało. Wyróżniały się przede wszystkim Elektrim (+7 proc.) oraz Karen (+4,04 proc.). W tym ostatnim przypadku od kilku sesji pozytywnie na kurs działa informacja o planowanej przez spółkę emisji akcji z prawem poboru. Na przeciwnym biegunie, po kilku sesjach zwyżki, znalazły się walory Ireny (-8,29 proc.). Powodem spadku jest zagrożenie strajkiem zapowiadanym przez związki zawodowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Kurowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu