
W listopadzie Bank Anglii prognozował, że Wielka Brytania zmierza w kierunku długiej recesji, z inflacją sięgającą 10,7 proc., która nie powróci do docelowego poziomu 2 proc. aż do początku 2024 r.
„Spodziewamy się, że recesja zacznie wpływać na zachowania kupujących i przeformułowywać ogólne wydatki na handel detaliczny” – powiedział we wtorek Mike Watkins, szef ds. detalistów i analiz biznesowych w Wielkiej Brytanii w NielsenIQ.
Dodał także, iż rok 2023 będzie trudny dla brytyjskich gospodarstw domowych, ponieważ 33 proc. ma wystarczająco dużo pieniędzy na niezbędne wydatki, a tylko 5 proc. może swobodnie wydawać.
