Reforma PIT potrzebna od zaraz

ANDRZEJ MARCZAK
opublikowano: 16-01-2012, 00:00

ANDRZEJ MARCZAK

doradca podatkowy, partner i szef zespołu ds. PIT w KPMG amarczak@kpmg.pl

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych ma już swoje lata – właśnie minęła 20. rocznica jej uchwalenia. Patrząc przez pryzmat dwóch dekad obowiązywania tego aktu prawnego, można by dojść do wniosku, że wszystko powinno być już właściwie uregulowane, wyjaśnione i rozstrzygnięte — zwłaszcza podstawy funkcjonowania systemu. A jednak tak nie jest. Bo jak traktować ciągle toczącą się dyskusję dotyczącą momentu opodatkowania świadczeń niepieniężnych? Czy przychód powstaje w chwili ich otrzymania czy też postawienia ich do dyspozycji podatnika? To kontrowersyjne zagadnienie musiało doczekać się uchwały pełnego składu Izby Finansowej NSA w zakresie świadczeń medycznych. Uchwała ta zapadła przy aż 8 głosach przeciwnych, co pokazuje, że skoro sędziowie mają różne zdania, to nasz ustawodawca powinien zmienić obowiązujące przepisy, aby takie kłopotliwe zagadnienia eliminować. Ta niekorzystna dla podatników uchwała stała się niestety orężem dla organów podatkowych, które wykorzystują ją do ścigania pracodawców za finansowanie pracownikom pakietów medycznych. Sytuację pracodawców dodatkowo komplikuje kontekst historyczny i tło tego zagadnienia. Przez całe lata bowiem tego typu świadczenia, jeżeli były opłacane ryczałtowo za grupę osób, bez podziału na obowiązkową medycynę pracy i świadczenia nieobowiązkowe, nie były uznawane za opodatkowane, co wielokrotnie potwierdzały organy podatkowe i Ministerstwo Finansów. Dlatego, przy niezmienionym stanie prawnym, domaganie się dziś podatku za poprzednie okresy budzi uzasadniony sprzeciw i podważa zasadę zaufania obywatela do organów państwa.

Organy podatkowe idą jeszcze dalej i próbują przywołaną uchwałę stosować wobec innych świadczeń pracowniczych o charakterze grupowym, jak na przykład imprezy firmowe, integracyjne, działalność sportowo-rekreacyjna itp. Przed świętami wiele firm zastanawiało się, czy mają pracownikom opodatkowywać udział w wigilii firmowej i czy trzeba w związku z tym liczyć, kto ile zjadł śledzików? Czy zgubiliśmy gdzieś w tym wszystkim zdrowy rozsądek? Czy w naszym kraju wszystko musi być opodatkowane? Widać, że pracodawcy są obecnie zagubieni i nie mają pewności, jak dalej z takimi sytuacjami postępować. Zapowiedziane w exposé premiera zmiany w podatku PIT na 2013 r. oczywiście nie pomagają w rozstrzygnięciu omawianych dylematów. Idą w kierunku pozyskania dodatkowych pieniędzy dla budżetu. Warto jednak przy okazji planowanych prac legislacyjnych w większym stopniu pochylić się nad zasadniczymi zagadnieniami, związanymi z funkcjonowaniem opodatkowania dochodów osobistych. O napisaniu nowej przemyślanej ustawy już nie wspomnę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANDRZEJ MARCZAK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu