Rentowność niektórych obligacji dolarowych Europejskiego Banku Inwestycyjnego, a także niemieckiego państwowego banku rozwojowego KfW była w ostatnich dniach niższa niż rentowność porównywalnych obligacji USA. Częściowym wyjaśnieniem może być to, że zarówno EBI, jak i KfW utrzymują najwyższy rating kredytowy, tymczasem USA straciły ostatnią taką ocenę w maju po obniżce ratingu przez Moody’s.
Europejskie obligacje notowane są lepiej niż amerykańskie od kwietnia, kiedy prezydent Donald Trump ogłosił wprowadzenie ceł wzajemnych w USA, co wywołało zawirowania na rynkach, a przede wszystkim obudziło wątpliwości co do utrzymania przez obligacje USA statusu „bezpiecznej przystani”. Frank Will, globalny szef ds. analizy obligacji w HSBC uważa, że obawy rynku dotyczą głównie perspektyw wzrostu gospodarczego, długu publicznego i inflacji w USA.
Bloomberg zwraca uwagę, że nie jest wciąż jasne, czy inwestorzy będą nadal skłonni kupować europejskie obligacje dolarowe z rentownością niższą od obligacji USA. Will uważa, że będą raczej niechętni. Potwierdza to niedawna sprzedaż obligacji wartości 3 mld USD przez KfW. Ich rentowność była o 4 pkt bazowe wyższa niż porównywalnych obligacji USA.
Rentowność obligacji 10-letnich USA rośnie obecnie o 2 pkt bazowe do 4,4 proc. W tym roku najwyższa była 13 stycznia, kiedy wynosiła 4,8 proc. Najniższa była 4 kwietnia, kiedy spadła do 4,0 proc.
