Resort finansów szatkuje e-Podatki

opublikowano: 27-05-2018, 22:00

Ministerstwo okroiło projekt z udziałem Sygnity, rezygnując z centralizacji VAT i CIT oraz ponad 80 mln zł dotacji, choć wydało już na system 100 mln zł. Pracuje nad alternatywnym Poltaksem Plus

Prace nad programem e-Podatki Ministerstwo Finansów (MF) rozpoczęło w 2007 r. Celem było m.in. zwiększenie efektywności poboru danin i zmniejszenie luki podatkowej, a środkiem — wdrożenie nowego centralnego systemu podatkowego, który miał zastąpić Poltax. Kontrakt na wdrożenie e-Podatków, o wartości 232 mln zł, w lutym 2013 r. trafił do Sygnity. Już kilkakrotnie pisaliśmy, że projekt się sypie. Niektóre elementy mają kilkuletnie opóźnienie, wykonawca pokłócił się z dostawcą technologii (amerykańską firmą Fast Enterprises), a na dodatek wiszą nad nim wielomilionowe kary. Zamawiający nie śpieszył się z decyzjami, które mogłyby popchnąć projekt do przodu, ostatnio jednak coś się zmieniło.

Teresa Czerwińska jest piątym z kolei ministrem finansów, który musi się zmierzyć z projektem e-Podatki. Decyzja o potencjalnej centralizacji tworzonego w latach 90. XX wieku systemu Poltax jest odważna, ale też ryzykowna. Nie wiadomo, jak wysokie będą koszty utrzymania takiego systemu.
Zobacz więcej

POWAŻNA SPRAWA:

Teresa Czerwińska jest piątym z kolei ministrem finansów, który musi się zmierzyć z projektem e-Podatki. Decyzja o potencjalnej centralizacji tworzonego w latach 90. XX wieku systemu Poltax jest odważna, ale też ryzykowna. Nie wiadomo, jak wysokie będą koszty utrzymania takiego systemu. Fot. Bloomberg

Za dotację dziękujemy

Cześć projektu e-Podatki miała być realizowana w ramach projektu CVP (CIT, VAT, JPK) z programu operacyjnego Polska Cyfrowa (POPC). Całkowita kwota dofinansowania wynosiła 97,6 mln zł. Niedawno MF postanowiło… zrezygnować z ponad 80 mln zł dotacji. Z projektu wypadła zintegrowana obsługa CIT i VAT.

— To w zakresie tego projektu podjęta została decyzja o zmniejszeniu kwoty dofinansowania z POPC w zakresie zadań realizowanych przez generalnego wykonawcę systemu e-Podatki. Decyzja była podyktowana stwierdzonymi znacznymi opóźnieniami Sygnity w realizacji harmonogramu umowy, co stanowiło uzasadnienie do podpisania w kwietniu 2018 r. aneksu do umowy o dofinansowanie projektu CVP — informuje biuro prasowe MF.

Sygnity już od kilku lat pracuje nad centralnym systemem VAT, który według pierwotnych planów miał być gotowy z początkiem 2017 r. MF zrezygnowało z dotacji, ale umowa z wykonawcą na razie nie została zmieniona. Pod koniec kwietnia Sygnity otrzymało natomiast informacje o 27 mln zł kary w związku z projektem e-Podatki. Resort naliczył spółce kary serwisowe, produktowe i za etap. Paradoksalnie, może to być dobra wiadomość dla firmy informatycznej, bo otwiera drogę do potencjalnej ugody sądowej, a więc odebrania i rozliczenia wykonanych już prac. Praktyka wskazuje, że w sądzie rzadko pierwotna wysokość kar zostaje utrzymana. Negocjacje już się toczą.

— Trwają rozmowy z firmą Sygnity, prowadzone przy wsparciu Prokuratorii Generalnej RP, dotyczące naliczonych kar umownych — informuje MF.

Niewiele za wiele

Do tej pory na system e-Podatki wydano ponad 100 mln zł. Podatnik zyskał niewiele. Powstały małe systemy dla podatków od czynności cywilnopraw nych, spadków i darowizn oraz karty podatkowej, a także portal podatkowy oraz system do obsługi mandatów. Nadal nie ma centralizacji największych podatków: VAT, PIT i CIT. MF twierdzi, że decyzja o obniżeniu dofinansowania z POPC nie oznacza ani rezygnacji z dalszej realizacji umowy na budowę, wdrożenie i utrzymanie systemu e-Podatki, ani w ogóle z wdrożenia koncepcji centralizacji obsługi poboru podatków.

— Ta koncepcja jest wciąż aktualna i zapisana wśród celów strategicznych resortu finansów — informuje MF.

Twierdzi też, że elementy wytworzone i odebrane w ramach umowy na e-Podatki są obecnie wykorzystywane i w najbliższym czasie nie przewiduje zmian w tym zakresie. W praktyce jednak wielu produktów nie da się wykorzystać, rezygnując z obecnej technologii Gentax. Dotyczy to np. dokumentacji systemu, której koszt, według naszych źródeł, to dziesiątki milionów złotych.

Nowe pomysły

Przy Świętokrzyskiej powstała koncepcja zrobienia systemu centralnego na bazie wykorzystywanego od ponad 20 lat Poltaksu, który jest systemem rozproszonym, działającym w około 400 lokalizacjach. — Poltax Plus jest we wstępnej fazie. Nie została jeszcze zatwierdzona karta projektu, ale jest zielone światło z góry, żeby go realizować — mówi osoba zbliżona do MF.

Resort twierdzi, że prace już trwają.

— MF pracuje nad wykonaniem technicznego upgrade’u oprogramowania Poltax, wraz z systemami satelitarnymi, do obecnie wspieranych przez producenta wersji oprogramowania narzędziowego — Oracle DB, Oracle Forms — informuje biuro prasowe.

Koncepcja zakłada budowę zespołu projektowego składającego się z pracowników IT resortu finansów (w tym ministerialnego centrum informatyki), spółki Aplikacje Krytyczne i fachowców kontraktowych znających technologię, w której została stworzona aplikacja Poltax (m.in. pracowników Oracle’a, którzy pomogli przygotować studium wykonalności).

MF informuje, że zlecenia dla poszczególnych specjalistów będą realizowane w ramach obowiązujących umów ramowych. Nie precyzuje, o jakie umowy chodzi. Umowa ramowa z Oraclem, której wartość wynosiła około 20 mln zł, została już wykorzystana mniej więcej w połowie. W styczniu 2016 r. została też podpisana umowa z Sygnity, o wartości ponad 80,7 mln zł, która do tej pory została skonsumowana w niewielkim zakresie. Przewidziano w niej blisko 10 mln zł na wsparcie konsultanckie, 33,8 mln zł na zmiany rozwojowe i blisko 9 mln zł na szkolenia. Inny trop to przetarg ogłoszony przed kilkoma dniami przez Centrum Obsługi Administracji Rządowej w celu zawarcia umowy ramowej na świadczenie kompleksowych usług z zakresu zapewnienia personelu informatycznego dla Ministerstwa Finansów przez cztery lata.

MF twierdzi, że dopiero szacuje budżet projektu Poltax Plus, a konkretna wartość będzie znana po przeprowadzeniu przetargów na infrastrukturę informatyczną i niezbędne licencje narzędziowe. Nasze źródła twierdzą, że projekt może być wart 70-80 mln zł.

IT w stylu retro

Przerwanie decyzyjnego bezwładu, który w ostatnich latach panował w projekcie e-Podatki, to dobra wiadomość. Dotarliśmy do raportu na temat realizacji e-Podatków, przygotowanego w połowie 2016 r. na zamówienie departamentu informatyzacji MF. Wynika z niego, że już wtedy potrzebne były szybkie decyzje.

„Stan wdrożenia systemu centralnego wskazuje, że pełne wdrożenie będzie możliwe około 2020-21 r., przy czym warunkiem powodzenia jest radykalna zmiana sposobu prowadzenia wdrożenia i poprawa jakości prac wdrożeniowych. Opóźnienie realizacji projektu e-Podatki wynosi obecnie około dwóch lat w stosunku do daty zawarcia umowy” — czytamy w raporcie.

Zawarto tam również rekomendacje. Zalecana jest kontynuacja wdrożenia z wykorzystaniem systemu Gentax, ale w zmniejszonym zakresie i w zupełnie nowej strukturze organizacyjnej i prawnej, dzięki czemu nakłady poniesione na licencję systemu i znaczną część wdrożenia nie zostałyby utracone.

Autorzy raportu przeanalizowali też wariant centralizacji systemu Poltax. Wnioski nie wróżą najlepiej najnowszej koncepcji MF — oparcia systemu centralnego na Poltaksie.

„Należy pamiętać, że Poltax był tworzony na początku lat 90-tych XX wieku, gdy Polska była w zupełnie innej sytuacji społeczno-ekonomicznej. Jak na owe czasy był to bardzo dobry system, który jednak po dwudziestu latach nie spełnia już potrzeb administracji podatkowej i wymaga wymiany lub modernizacji” — czytamy w raporcie.

Autorzy zwracają też uwagę na technologię, w jakiej wykonany jest system.

„Technologia Forms nie jest już od wielu lat wspierana przez firmę Oracle. Centralizacja Poltaksu doprowadziłaby więc do powstania systemu wykorzystującego przestarzałą technologię, co do której nie ma pewności, jak długo jeszcze będzie poprawnie działać” — napisali eksperci.

Nawet gdyby pominąć ten problem, pozostaje kwestia ograniczonej funkcjonalności systemu, niewystarczającej dla obecnych zadań administracji podatkowej.

„Tworzenie nowych modułów i funkcjonalności oprogramowania jest potencjalnie możliwe, chociaż wymagałoby zastosowania innej technologii niż Oracle Forms. W praktyce, nowe oprogramowanie musiałoby powstawać w departamencie informatyzacji resortu, bowiem tylko on ma wystarczającą wiedzę i umiejętności”— czytamy w raporcie.

Zwracają jednocześnie uwagę, że dane z systemu Poltax będą wykorzystywane jeszcze przez kilkanaście lat, więc należy zapewnić do nich dostęp.

„Z tego powodu uważamy za jak najbardziej celowe podjęcie prac nad centralizacją systemu Poltax, ale nie jako alternatywnego systemu centralnego, a jako systemu zapewniającego ciągłość działań AP i dostęp do danych historycznych” — stwierdzili autorzy raportu.

Osoby podejmujące informatyczne decyzje w MF znają ten dokument.

— Oceniał on sytuację związaną z realizacją kontraktu na dzień jego sporządzenia. W czasie od powstania raportu do dnia bieżącego Ministerstwo Finansów podejmowało decyzje związane z kontraktem zgodnie z przyjętą strategią postępowania — odpowiada biuro prasowe resortu.

 

100 mln zł Tyle kosztowała do tej pory realizacja systemu e-Podatki.

97,6 mln zł Takie dofinansowanie uzyskało MF, m.in. na centralizację obsługi VAT i CIT…

16,95 mln zł …a takie ma obecnie.

63 miesiące Od tak dawna Sygnity pracuje nad e-Podatkami (w tym czasie resortem kierowało pięciu ministrów)…

27,2 mln zł …takiej wartości kary umowne naliczyło mu MF…

80 mln zł …a na co najmniej tyle firma IT szacowała przed rokiem niezafakturowane należności w ramach projektu.

Weź udział w konferencji "Ceny transferowe w praktyce", 21 czerwca 2018 r., Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Resort finansów szatkuje e-Podatki