Resource Partners zrobią paznokcie

opublikowano: 15-02-2021, 14:59

Fundusz zainwestował w Nespertę, właściciela znanej z lakierów hybrydowych marki Semilac. Zamierza podwoić jej biznes dzięki ekspansji w Europie Zachodniej.

Fundusze private equity uaktywniły się po koronawirusowej przerwie. Już w końcówce ubiegłego roku transakcji na polskim rynku było wyraźnie więcej niż w kwartałach poprzedzających wybuch pandemii. Teraz przeprowadzane są kolejne. W połowie lutego fundusz Resource Partners zainwestował w spółkę Nesperta, znaną z lakierów hybrydowych pod markami Semilac i HiHybrid. Odkupi 70 proc. udziałów od twórcy firmy, Tomasza Gołębiewskiego, który pozostanie zaangażowany w Nespertę i zasiądzie w radzie nadzorczej. Wartości transakcji nie ujawniono, zgodę na jej przeprowadzenie będzie jeszcze musiał wyrazić UOKiK.

- Rynek kosmetyczny jest na naszym radarze od wielu lat, mamy już w portfelu spółkę Torf Corporation, właściciela marki Tołpa. Celujemy w firmy, wyspecjalizowane w niszach rynkowych, i Nesperta idealnie spełnia te kryteria. Spółka w praktyce stworzyła w Polsce rynek lakierów hybrydowych, a jej model biznesowy i dystrybucyjny okazał się odporny na efekty pandemii. Będziemy chcieli znacząco zwiększyć skalę biznesu dzięki ekspansji w Europie Zachodniej. W ciągu 3-5 lat oczekujemy przynajmniej podwojenia przychodów przy utrzymaniu solidnych marż - mówi Aleksander Kacprzyk, partner zarządzający w Resource Partners.

Paznokciowa ewolucja

Nesperta w 2019 r. (ostatnie dostępne dane) miała 138 mln zł przychodów, czyli niemal tyle samo, co rok wcześniej, przy 20,4 mln zł czystego zysku.

- W 2020 r. przychody wzrosły o około 10 proc. i przekroczyły 150 mln zł mimo tego, że salony kosmetyczne, które przez lata były głównymi klientami spółki, mocno ucierpiały za sprawą lockdownów. Nesperta jednak już przed pandemią zmodyfikowała model dystrybucyjny. Weszła z produktami do Rossmanna, a jednocześnie mocno rozwinęła sprzedaż przez internet. Dzięki temu mimo wyparowania sporej części przychodów z salonów, a także z własnych punktów w galeriach handlowych, biznes spółki się powiększył – mówi Aleksander Kacprzyk.

Kosmetyczne zakupy
Kosmetyczne zakupy
Cztery lata temu fundusz Resource Partners, w którym partnerem zarządzającym jest Aleksander Kacprzyk, zainwestował w kosmetyczną spolkę Torf Corporation, znaną z marki Tołpa. Fundusz tak mocno wierzy w potencjał branży, że teraz do portfela postanowił dorzucić producenta i dystrybutora lakierów hybrydowych.
Marek Wiśniewski

Robienie „hybryd” na paznokciach przez lata było domeną profesjonalnych salonów kosmetycznych. To się jednak zaczęło zmieniać.

- Jeszcze przed pandemią wyraźny był trend „beauty at home”, czyli samodzielnego wykonywania zabiegów kosmetycznych, na które wcześniej chodziło się do salonów. Początkowo bariera wejścia dla klientek indywidualnych była wysoka – trzeba było kupić specjalną lampę UV do robienia hybryd i zestaw produktów. Stało się to jednak dostępne dla przeciętnego portfela, a Nesperta – mimo rosnącej konkurencji w tym segmencie rynku – pozostaje atrakcyjna cenowo na tle innych firm – mówi partner zarządzający Resource Partners.

Zagraniczne plany

Fundusz jest przekonany, że wydatki na produkty do pielęgnacji i dekoracji paznokci będą rosnąć.

- Na rynku kosmetycznym w czasie pandemii ucierpiała „kolorówka” – produkty do makijażu sprzedawały się gorzej, bo konsumentki po prostu rzadziej wychodziły z domu. Paznokcie, zwłaszcza hybrydy, radziły sobie jednak dobrze. Spółka ma solidne fundamenty w Polsce i może znacząco rozwinąć się w krajach zachodnioeuropejskich – mówi Aleksander Kacprzyk.

Jeszcze przed podpisaniem umowy fundusz przeprowadził badania rynkowe i przygotował strategię wejścia do konkretnych krajów na zachodzie Europy.

- Chcemy być obecni we wszystkich kanałach dystrybucji: w internecie, dużych sieciach detalicznych i salonach kosmetycznych. Konieczne są znaczące inwestycje w marketing i edukację produktową, głównie za pośrednictwem influencerek na Instagramie i Youtube. Tu konieczna jest dobra strategia, bo w branży kosmetycznej na marketing można przeznaczyć każde pieniądze, kluczowa jest jednak efektywność takich działań i utrzymanie marż – mówi Aleksander Kacprzyk.

Okiem eksperta
Dużo miejsca na ekspansję
Henryk Orfinger
przewodniczący rady nadzorczej Dr Irena Eris

Resource Partners to fundusz, który umie sobie radzić z rozwojem firm, więc nie wątpię, że z Nespertą też sobie poradzą, choć oczywiście nie ma synergii między nią a Tołpą, czyli poprzednią spółką kosmetyczną, którą kupili. Spółka jest ciekawa i ma szansę na wzrost - o ile polski rynek ma swoje ograniczenia, o tyle przy ekspansji zagranicznej jedyne ograniczenia są tak naprawdę w głowach i kieszeniach, bo globalny rynek jest tak olbrzymi, że krajowe firmy mogą z powodzeniem się na nim rozwijać. Nie jestem przekonany, że segment lakierów hybrydowych będzie w dłuższej perspektywie korzystał na pandemicznym trendzie wykonywania zabiegów kosmetycznych samodzielnie i w domu. Moim zdaniem gdy świat wróci do normalności, to i zwyczaje konsumenckie będą podobne, jak wcześniej, a konsumentki będzie ciągnąć do wizyt w salonach kosmetycznych, ale przy kilku modelach dystrybucji można liczyć na wzrost.

Kryzysowa odporność

Dla Resource Partners kupno Nesperty to druga transakcja od wybuchu pandemii. Wcześniej, w lipcu ubiegłego roku, podpisano umowę sprzedaży produkującej pasze spółki Golpasz. Nabywcą jest holenderska grupa De Heus.

- Wyniki Golpaszu nieco ucierpiały w ostatnim roku, mimo utrzymania poziomu przychodów, ze względu na pogarszającą się sytuację na rynku drobiu, ale doszliśmy do porozumienia ze sprzedającym na takich warunkach, które ustaliliśmy jeszcze przed wybuchem pandemii. Przy Nespercie problemu z pandemicznymi wynikami i ustaleniem wyceny spółki nie było, rozmowy z twórcą firmy koncentrowały się przede wszystkim na tym, jak wspólnie będziemy mogli rozwinąć sprzedaż w najbliższych latach – mówi Aleksander Kacprzyk.

Fundusz ma jeszcze w portfelu pięć spółek. To kosmetyczny Torf Corporation, czyli właściciel Tołpy, produkujący też marki sprzedawane na wyłączność w konkretnych sieci handlowych, a także Maczfit, lider rynku cateringu dietetycznego w Polsce, produkujący i sprzedający w internecie produkty do dekoracji wnętrz Artgeist, wytwarzający przysmaki dla psów Maced i rumuńska sieć klubów fitness WorldClass.

- W tym gronie pandemia odbiła się niekorzystnie tylko na spółce rumuńskiej, choć tam lockdown był znacznie krótszy niż w Polsce, bo kluby - ale nie baseny, które też prowadzi spółka - moża było otworzyć już w czerwcu. Pozostałe firmy z naszego portfela poprawiały wyniki w ciągu ostatniego roku - mówi Aleksander Kacprzyk.

Maczfit korzystał na tym, że grupa klientów, która przed pandemią stołowała się w restauracjach, teraz zaczęła zamawiać diety pudełkowe do domu.

- Początkowo odeszli klienci, którzy zamawiali pudełka do biura, ale teraz z usług spółki korzystają obie grupy, a cały rynek rośnie. Maced z kolei korzysta na tym, że w Polsce w ubiegłym roku pobito rekord w adopcji psów. Dodatkowo coraz bardziej popularne są małe psy, a to właśnie przede wszystkim dla nich właściciele kupują przekąski. W przypadku Artgeist pandemia okazała się okresem żniw: firma około 90 proc. produktów sprzedaje na rynki zachodnioeuropejskie, a w pierwszych miesiącach lockdownu popyt skoczył o prawie 100 proc. Jedynym problemem było zapewnienie bezpieczeństwa i skali produkcji oraz dostaw do krajów, działających w różnych reżimach sanitarnych - mówi partner zarządzający Resource Partners.

Inwestycyjna kolejka

Resource Partners zainwestowali do tej pory około 400 mln EUR w 13 spółek. Ostatni fundusz, o wartości 100 mln EUR, zebrano w 2017 r.

- Mamy jeszcze pole do kilku transakcji w ramach tego funduszu, kwota może być większa za sprawą koinwestycji z naszymi partnerami. W tym roku możemy przeprowadzić jeszcze nawet 4-5 kolejnych transakcji. Prowadzimy zaawansowane rozmowy z firmami, działającymi w segmentach rynku, które nie tyle skorzystały na pandemii, co na przyspieszeniu zmian w trendach konsumenckich, wywołanych lockdownem, czyli na przykład ze spółkami e-handlowymi. Przyszła już jednak pora na myślenie o zebraniu kolejnego funduszu. Będziemy chcieli w jego ramach pozyskać około 200 mln EUR - mówi Aleksander Kacprzyk.

Po sprzedaży Golpaszu, która ma być formalnie sfinalizowana na początku marca, Resource Partners nie spieszą się z wychodzeniem z kolejnych inwestycji.

- Priorytetem jest sprzedaż udziałów inwestorom branżowym, widzimy zainteresowanie naszymi spółkami portfelowymi. Warszawska giełda jako miejsce do wychodzenia z inwestycji nie jest aż tak atrakcyjna - koniunktura się poprawiła, ale z perspektywy funduszu trudno za jej pośrednictwem wyjść od razu z całości akcji. Jest jednak atrakcyjna jako miejsce do pozyskania kapitału na ekspansję - mówi Aleksander Kacprzyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane