Z cytowanych przez Reutersa fragmentów projektu wynika, że uzgodniono iż budżety państw eurolandu „w zasadzie powinny być zrównoważone”, a deficyty mogą występować jedynie na skutek zmian cyklu ekonomicznego lub w „wyjątkowych gospodarczych okolicznościach”. Wielkość strukturalnego deficytu ograniczono do 0,5 proc. PKB.

W opisanym przez Reutersa projekcie przewidziano także wcześniejsze, bo już w lipcu 2012 roku, uruchomienie permanentnego funduszu ratunkowego eurolandu: Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego (ESM). Ma on otrzymać licencję bankową, co pozwoli mu uzyskać dostęp do środków Europejskiego Banku Centralnego. Według projektu, ESM ma mieć także możliwość bezpośredniego dokapitalizowania banków. Będzie dysponował kwotą 500 mld EUR. Projekt przewiduje, że obecny fundusz ratunkowy, EFSF, będzie funkcjonował do połowy 2013 roku.
Reuters w kolejnej depszy napisał, że Niemcy niemal natychmiast odrzucili projekt ustaleń. Nie chcą się zgodzić m.in. na przyznanie licencji bankowej ESM i emisję wspólnego długu eurolandu.