Rewizja w górę światowego popytu na ropę

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy, DM BOŚ
opublikowano: 2022-02-15 10:14

Napięcia geopolityczne to obecnie kluczowy czynnik, sprzyjający wzrostom notowań ropy naftowej.

Na skutek obaw o możliwość rosyjskiej inwazji na Ukrainę, która mogłaby mieć miejsce już nawet w najbliższych dniach, na rynkach finansowych zapanowała ogromna nerwowość. Ceny akcji spadały, natomiast ceny ropy naftowej pięły się w górę w obawie przed potencjalnymi sankcjami, które w razie inwazji kraje zachodnie narzuciłyby na Rosję.

Ograniczenie produkcji i eksportu ropy naftowej z Rosji byłoby problematyczne nie tylko dla tego kraju, ale także dla całego globalnego rynku. Na razie bowiem światowe zapasy ropy naftowej pozostają relatywnie niskie, a wiele państw – w tym spora część krajów OPEC – ma problem ze stopniowym zwiększaniem wydobycia. Do tego dochodzą oczekiwania wzrostu popytu na ten surowiec w obliczu ożywienia gospodarczego po pandemii. Wszystkie te czynniki w ostatnich tygodniach przekładały się na wzrost notowań ropy naftowej.

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne

Tymczasem Międzynarodowa Agencja Energetyczna (International Energy Agency, IEA) właśnie opublikowała swój comiesięczny raport, potwierdzając trudną sytuację na rynku ropy. Agencja podwyższyła w raporcie prognozy globalnego popytu na ropę o 800 tysięcy baryłek dziennie. To spora podwyżka, biorąc pod uwagę fakt, że całkowity światowy popyt na ropę sięga około 100 mln baryłek dziennie – a więc rewizja stanowiła niemal procent tej wielkości.

Niemniej, IEA podała, że jej zdaniem te informacje są już uwzględnione w cenach ropy naftowej. Agencja przyznała, że dotychczas była zbyt zachowawcza w swoich prognozach, natomiast rynek już je wycenił.

Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne