
W lecie na okres dwóch tygodni zamknięte mają zostać zakłady Rolls-Royce’a we wszystkich lokalizacjach. Najbardziej dotkliwie odczują je pracownicy z macierzystej Wielkiej Brytanii, gdzie zatrudnionych jest ok. 12,5 tys. osób. Obniżka wynagrodzeń za okres wstrzymania produkcji ma zostać rozłożona proporcjonalnie na cały rok, aby zmniejszyć obciążenie ok. 19 tys. pracowników i zapewnić im płynność finansową.
Liczba lotów spadła do historycznie niskiego poziomu, ponieważ pojawienie się nowych mutacji koronawirusa powoduje wprowadzanie kolejnych ograniczeń w podróżowaniu. Loty długodystansowe ucierpiały najbardziej, zmniejszając popyt na nowe samoloty szerokokadłubowe, a zarazem produkowane przez Rolls-Royce’a silniki.
Firma poinformowała, że dokładny termin zamknięcia fabryk i jego warunki zostaną omówione ze związkami zawodowymi.
Akcje Rolls-Royce’a spadły w poniedziałek o 1,1 proc. w handlu przedrynkowym na giełdzie w Londynie.