Ropa odrobiła znikomą część straty

opublikowano: 29-11-2021, 21:08

Cena ropy wzrosła w poniedziałek, ale odrobiła tylko niewielką część straty zanotowanej w piątek, kiedy spadła najmocniej od kwietnia 2020 roku.

W piątek kurs ropy WTI spadł o 13 proc. z powodu obaw wywołanych doniesieniami o nowym wariancie koronawirusa. W poniedziałek na początku handlu nastąpiło mocne odreagowanie i surowiec drożał nawet o prawie 7 proc. Popyt dość szybko jednak osłabł. Przyczyniły się do tego m.in. informacje, że pomimo niedawnego tąpnięcia kursu rząd USA nie zamierza rezygnować z ogłoszonego w ubiegłym tygodniu uwolnienia części rezerw strategicznych i nie wyklucza jego zwiększenia.

Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI ze styczniowych kontraktów rósł o 1,80 USD, czyli o 2,6 proc., do 69,65 USD. Wcześniej poruszał się w zakresie 68,86-72,93 USD. Cena ropy Brent ze styczniowych kontraktów, która w piątek spadła o 11,55 proc., rosła na zamknięciu w Londynie o 1,38 USD, czyli 1,9 proc., do 74,10 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane