Amerykański Departament Energii poinformował w środę, że zapasy ropy wzrosły w tygodniu zakończonym 24 września o 4,6 mln baryłek. Oczekiwano spadku o ok. 2 mln baryłek. Wzrost zapasów nastąpił dzięki zwiększeniu wydobycia w USA o 500 tys. baryłek dziennie. Wróciło ono do 11,1 mln baryłek dziennie, czyli poziomu notowanego przed tym jak huragan Ida spowodował wstrzymanie produkcji w regionie Zatoki Meksykańskiej.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z listopadowych kontraktów spadał o 0,6 proc. do 74,83 USD. Ropa Brent z kontraktów na ten sam miesiąc taniała o 0,8 proc. do 78,57 USD.