Czytasz dzięki

Ropa staniała

opublikowano: 13-05-2020, 20:47

Wiadomość o niespodziewanym spadku zapasów ropy w USA nie spowodowała wzrostu ceny surowca.

Amerykański Urząd Informacji o Energii (EIA) poinformował, że zapasy ropy spadły w ubiegłym tygodniu o 700 tys. baryłek. Oczekiwano wzrostu o 4,6 mln. Dodatkowo spadło wydobycie, jak i poziom zapełnienia zbiorników w centralnym składzie ropy w Cushing.

- Doniesienia były bycze, ale nastroje są niedźwiedzie – skomentował sytuację w środę na rynku Phil Flynn, analityk Price Futures Group.

Zwrócił uwagę, że awersja do ryzyka widoczna w spadkach rynków akcji kazała inwestorom z rynku ropy nie zwracać uwagi na pozytywne informacje zawarte w raporcie EIA.

Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z czerwcowych kontraktów spadał o 1,9 proc. do 25,29 USD. W handlu posesyjnym spadek kursu był jeszcze większy, wynosił 3,45 proc., a za baryłkę płacono 24,89 USD. Ropa Brent taniała w tym samym czasie o 3,3 proc. do 28,98 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, MarketWatch

Polecane