Ropa zmienia trend

Tadeusz Stasiuk
10-07-2003, 00:00

Optymizm po wygaśnięciu strajku w Nigerii, jednego z czołowych producentów ropy naftowej na świecie, bardzo szybko wyparował. Ceny surowca natychmiast zaczęły odrabiać „straty” poniesione w trakcie wtorkowej pseudokorekty.

Tak nagła zmiana nastrojów na rynku to wynik systematycznego potęgowania napięcia związanego z publikacją danych o zapasach paliw w Stanach Zjednoczonych.

Prognozowana przez analityków wielkość spadku nie usprawiedliwiała przy tym tak istotnej zmiany nastawienia inwestorów. W transakcjach z dostawą na sierpień cena baryłki ropy Brent w Londynie wynosiła wczoraj prawie 28,13 USD.

Niespokojnie jest wciąż na rynku miedzi. Mimo spadku cen tego surowca w Azji poniżej 30-dniowej średniej, nadal spekuluje się o otwartej drodze do przebicia przez ceny tego metalu poziomu 1700 USD/t. Odbicie mogłoby w tym wypadku doprowadzić do stabilizacji wyceny w przedziale ograniczonym górną barierą na wysokości 1720 USD/t.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Ropa zmienia trend