Notowania ropy spadły wczoraj o 1,5 proc. Była to odpowiedź rynku na wiadomości o zapasach, które w ubiegłym tygodniu wzrosły o 7,5 mln baryłek. Jednak przecena nie wpłynęła na liczbę zawieranych transakcji na rynku paliw. Przeciwnie, inwestorzy postanowili ograniczyć swoją aktywność.
Rynek czeka na szczyt kartelu eksporterów OPEC, który odbędzie się w przyszłym tygodniu. Na nim zapadną decyzje dotyczące poziomu dalszego wy- dobycia ropy przez kartel. Już kilka tygodni przed planowanym szczytem na rynku spekulowano, że zanosi się na kolejną redukcję limitów wydobywczych. Taka decyzja wpłynęłaby na wzrost kursu ropy.