Rozdźwięki w zapleczu Theresy May biją w funta

Sygnały o braku zgody co do priorytetów Londynu na kilka dni przed terminem zakończenia pierwszego etapu negocjacji brexitowych ciąży na notowaniach brytyjskiej waluty.

W środę brytyjski funt traci drugi dzień z rzędu zarówno wobec euro, jak i dolara. Jego kurs wobec waluty amerykańskiej zszedł najniżej od tygodnia, a od zanotowanego w piątkowym handlu szczytu osłabienie sięgnęło już 1,3 proc. Przyczyna słabości funta to rozdźwięki w zapleczu Theresy May na zaledwie kilka dni przed terminem zakończenia pierwszego etapu negocjacjach brexitowych. Po tym jak negocjatorom nie udało się dotrzymać poniedziałkowego terminu wyznaczonego przez przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, „ostateczny” termin zapada z końcem tygodnia. Jeśli premier Theresa May nie zgłosi w tym czasie propozycji w sprawach praw obywateli, granicy z Irlandią oraz rozliczeń finansowych, przejście do kolejnego etapu, dotyczącego handlu i przyszłych relacji, nie będzie możliwe.

Inwestorzy z zaniepokojeniem przyjęli wpis redaktora „The Sun”, według którego źródła z popierającej mniejszościowy rząd partii Północnych Irlandczyków DUP zapowiadają, że w tym tygodniu do porozumienia nie dojdzie. DUP nie zgadza się na twardą granicę między Irlandią Północną a Irlandią, co zakładała propozycja premier May. Tymczasem kilku spośród ministrów sprzeciwiło się zobowiązaniu do utrzymania po brexicie spójności prawa brytyjskiego z unijnym

- Zachowanie funta w końcówce roku zależy głównie od tego czy problem granicy zostanie rozwiązany przed końcem tygodnia. Ryzyko niekorzystnego rozwiązania oraz związanej z nim silnej wyprzedaży funta zwiększyło się – komentuje dla Bloomberga Lee Hardman, strateg walutowy banku MUFG.

Traderzy rzeczywiście uważają tegotygodniowy termin za ostateczny, zauważa agencja Bloomberg na podstawie obserwacji notowań opcji walutowych. W środę za funta płaci się 1,13 EUR oraz 4,77 zł, odpowiednio o 3,3 proc. oraz 7,5 proc. mniej niż na koniec ubiegłego roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rozdźwięki w zapleczu Theresy May biją w funta