RPA wyzwoli kreatywność kadry

opublikowano: 18-09-2018, 22:00

Robotyzacja procesów biznesowych — wbrew pozorom — wiąże się z koniecznością zatrudniania kolejnych specjalistów.

Nawet 49 proc. czasu pracy w Polsce zajmują zadania, które do 2030 r. mogą zostać zautomatyzowane i to za pomocą istniejących dziś technologii. To odpowiednik aż 7,3 mln miejsc pracy — wynika z raportu „Ramię w ramię z robotem”, zrealizowanego przez McKinsey&Company. Strach przed robotyzacją nie jest jednak powszechny, co potwierdzają badania ADP, według których obawia się jej zaledwie co dziesiąty Polak.

Warto jednak wspomnieć, że automatyzacja to coś więcej niż boty wykonujące mechaniczne czynności. Obejmuje ona również m.in. robotyzację procesów biznesowych (ang. robotic process automation — RPA) — technologię pozwalającą wykonywać zadania powtarzalne, niezależne od subiektywnej oceny człowieka. To oznacza, że tzw. cyfrowi pracownicy są w stanie przeglądać aplikacje, pobierać dane, tworzyć raporty, wystawiać faktury, czyli robić wszystko to, co można w łatwy sposób zaprogramować.

Co istotne — robotyzacja jest możliwa i korzystna nie tylko w korporacjach. Jej wdrożenie nie wymaga zmiany istniejących systemów informatycznych czy reorganizacji procesów wewnątrz przedsiębiorstwa. Narzędzia RPA działają najczęściej na poziomie interfejsu (urządzenie pozwalające na połączenie ze sobą minimum dwóch innych mechanizmów, które bez niego nie mogą ze sobą współpracować). Z tego względu technologia jest dostępna również dla małych firm i może obsługiwać procesy m.in. kadrowe, księgowe, marketingowe, sprzedażowe, IT, logistyczne, administracyjne, z zakresu obsługi klienta czy reklamacji, a nawet działu prawnego.

Mimo to wykorzystanie RPA w polskich przedsiębiorstwach to rzadkość. Stosują ją jedynie firmy, które mają kapitał zagraniczny — wynika z badań firmy Pirxon zajmującej się robotyzacją procesów biurowych. Według analizy ADP aż 99 proc. ankietowanych przedsiębiorców, którzy nie wdrożyli mechanizacji, nigdy nawet nie słyszało o automatyzacji biurowej. Tymczasem potencjał jest duży — zgodnie z danymi McKinsley dzięki robotyzacji PKB Polski może w 2030 r. wzrosnąć nawet o 15 proc.

— Rodzimi pracownicy są optymistami w kwestii automatyzacji procesów biznesowych. 46 proc. z nich deklaruje, że pracodawcy dbają o zespół i przygotowują go na wdrożenie robotyzacji, podczas gdy w Europie tego zdania jest tylko 37 proc. pytanych według danych McKinsley. Mechanizacja zmienia biznes i cały rynek pracy, a polskim przedsiębiorstwom daje nowe możliwości rozwoju. Warto wykorzystać ten potencjał do budowania przewagi rynkowej — radzi Jacek Dróżdż, menedżer działu systemu zarządzania treścią i technologii informacyjnej w firmie Konica Minolta.

Warto pamiętać, że wyręczając ludzi ze żmudnych obowiązków, np. wprowadzania czy przepisywania danych, roboty umożliwiają im wykorzystanie czasu i energii do bardziej twórczej pracy, również w nowych zawodach.© Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / RPA wyzwoli kreatywność kadry