
Lekkie uspokojenie nastrojów to rezultat podjęcie przez przedstawicieli Ukrainy i Rosji pierwszych prób negocjacji ws. ewentualnego zawieszenia broni.
Rubel rozpoczął tydzień dramatycznym spadkiem aż o 30 proc. do rekordowego poziomu 120 za dolara po tym, jak kraje zachodnie i ich sojusznicy uderzyli w Rosję nowymi sankcjami, w tym odcięciem niektórych banków od sieci SWIFT. Waluta nieco odrobiła straty po nagłej podwyżce stóp (z 9,5 do 20 proc.) i innych pilnych środkach przyjętych przez rosyjski bank centralny. Dzisiaj wycena rubla waha się na poziomie około 101 za USD.
Na rynku walutowym w poniedziałek mieliśmy do czynienia z największymi wahaniami i zmiennością od 14 miesięcy. We wtorek już jest zdecydowanie bardziej spokojnie. Umacnia się dolar. Amerykańska waluta dodała 0,16 proc. do swojej wartości w stosunku do jena dochodząc do 115,145 jenów, po odnotowaniu przez noc spadku o 0,47 proc. Zielony wzrósł też o 0,20 proc. do 0,9185 za franka, po poniedziałkowym odwrocie o 0,95 proc.
Euro wznowiło spadki, zniżkując o 0,25 proc. do 1,1191 USD, ale nadal jest daleko od dołka 1,1121 USD z poprzedniej sesji.
Bitcoin, najbardziej popularna kryptowaluta, spadł z powrotem do poziomu 43 000 USD po tym, jak późnym wieczorem w poniedziałek podskoczył do prawie dwutygodniowego maksimum powyżej 44 000 USD.