Rusza oferta publiczna Ryvu

opublikowano: 08-12-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Spółka biotechnologiczna chce pozyskać maksymalnie 272 mln zł z oferty publicznej. Dużą jej część obejmie niemiecki BioNTech.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • na co Ryvu chce przeznaczyć pieniądze z oferty publicznej i jakie są potrzeby kapitałowe spółki,
  • jaką część oferty obejmie niemiecki BioNTech,
  • ile pieniędzy w ostatnich latach pozyskało Ryvu

Od czwartku, 8 grudnia, do 15 grudnia, inwestorzy mogą składać zapisy na akcje nowej emisji Ryvu Therapeutics. Spółka biotechnologiczna opublikowała prospekt emisyjny i ustaliła cenę maksymalną na 65 zł za walor. Wyemituje do 4,76 mln akcji, które będą stanowiły ok. 20 proc. podwyższonego kapitału zakładowego.

Przy założeniu, że akcje uda się uplasować po cenie maksymalnej, Ryvu pozyska nawet 272 mln zł, bo już wiadomo, że ok. 40 proc. emisji po niższej cenie obejmie niemiecka firma biotechnologiczna BioNTech. W ramach podpisanej z polską spółką umowy na wspólny rozwój projektów lekowych zadeklarowała ona, że wyłoży na nowe akcje 20 mln EUR (93 mln zł), płacąc po maksymalnie 48,46 zł za walor.

Ryvu potrzebuje pieniędzy na prowadzenie badań klinicznych, zwłaszcza na samodzielne badanie drugiej fazy cząsteczki RVU120, mającej znaleźć zastosowanie m.in. w terapii ostrej białaczki szpikowej. W tegorocznej strategii spółki podano, że do końca 2024 r. spółka przeznaczy na projekty kliniczne, badania wczesnej fazy i działalność operacyjną 558 mln zł, z czego spora część będzie pochodzić z dotacji i płatności od partnerów branżowych, a także z kredytów, ale prawie połowa mają zapewnić inwestorzy giełdowi.

- Tylko w drugiej połowie tego roku udało nam się pozyskać bardzo korzystne finansowanie dłużne z Europejskiego Banku Inwestycyjnego o wartości ponad 100 mln zł, a także podpisać dwie umowy partneringowe – z BioNTech i Exelixis – dzięki którym spółka zapewniła sobie łącznie ponad 100 mln zł płatności z góry. Ponadto BioNTech zadeklarował udział w naszej ofercie poprzez objęcie akcji o wartości 20 mln euro, co jest mocną walidacją branżową całego portfolio projektów. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, podtrzymuję swoją gotowość do wzięcia udziału w emisji – mówi Paweł Przewięźlikowski, prezes i największy akcjonariusz Ryvu, cytowany w komunikacie spółki.

Paweł Przewięźlikowski w ostatnim czasie sprzedawał akcje Selvity, czyli siostrzanej spółki usługowej Ryvu, by zebrać gotówkę na udział w ofercie publicznej. Na podobny ruch zdecydował się fundusz Augebit, powiązany z Tadeuszem Wesołowskim, jednym z pierwszych inwestorów spółki. W ramach przyspieszonej budowy księgi popytu w listopadzie sprzedali oni walory Selvity za łącznie 78,7 mln zł, choć w praktyce gotówki na udział w emisji Ryvu mają mniej, bo jako wcześni inwestorzy muszą zapłacić spory podatek od zysków kapitałowych.

Poprzednią emisję Ryvu przeprowadziło latem 2020 r. Spółka pozyskała wtedy 143 mln zł, sprzedając 2,38 mln akcji po 60 zł za walor.

- Od ostatniej emisji akcji spółka dokonała istotnych postępów naukowych, zarówno w projektach klinicznych, w których potwierdzamy bezpieczeństwo i widzimy pierwsze korzyści terapeutyczne, jak i wczesnej fazy. Jakość potwierdza m.in. jedenaście umów partneringowych, w tym dwie – bardzo istotne – podpisane w 2022 r. Liczymy na to, że rynek doceni nasze osiągnięcia – mówi Paweł Przewięźlikowski.

W czwartek za walory Ryvu na GPW płacono niespełna 60 zł, o 4 proc. więcej niż dzień wcześniej. Od końcówki listopada, gdy ogłoszono umowę z BioNTechem, kurs skoczył o ponad 30 proc. Kapitalizacja spółki przekracza dzięki temu 1 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane