Czytasz dzięki

Ryanair i jego prezes mogą stanąć przed sądem w USA

opublikowano: 02-06-2020, 10:48

Amerykański sędzia nie zgodził się na oddalenie zarzutu wprowadzenia w błąd, który akcjonariusze postawili Ryanair Holdings oraz prezesowi największej europejskiej taniej linii lotniczej, pisze Reuters.

Oddalając dużą część zarzutów stawianych w proponowanym pozwie zbiorowym, sędzia Paul Oetken uznał, że akcjonariusze mogą jednak próbować dowieść iż Rynair umyślnie wprowadził ich w błąd oświadczając, że jest „niemal pewne”, że nie uzna działalności  związków zawodowych w firmie, bo oznaczałoby to wzrost kosztów i spadek zysków. Sędzia sądu na Manhattanie przywołał oświadczenie prezesa Michaela O’Leary’ego z walnego zgromadzenia akcjonariuszy we wrześniu 2017 roku, że spółka nie uzna związków zawodowych póki „piekło nie zamarznie”. Oetken zwrócił uwagę na sprzeczność tej deklaracji z  późniejszym twierdzeniem prezesa Ryanair, że „od dawna oczekiwał uzwiązkowienia” firmy. Sędzia wskazał, że może być to „bezpośredni dowód” możliwego umyślnego wprowadzenia w błąd akcjonariuszy, informuje Reuters. Agencja przypomina, że w kiedy w grudniu Ryanair ogłosił zamiar uznania związku zawodowego pilotów jego amerykańskie kwity depozytowe staniały podczas sesji o 5,2 proc.

Ryanair został oskarżony przez fundusz emerytalny strażaków i policjantów z Birmingham w Alabamie. Pozew ma jednak obejmować wszystkich posiadaczy akcji spółki od 30 maja 2017 roku do 28 września 2018 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane