Rynek odreagowuje, ale sytuacja pozostaje napięta

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 2022-02-23 11:27

Po poniedziałkowej przecenie akcji spowodowanej wejściem rosyjskiego wojska do Donbasu, sytuacja na rynkach finansowych stopniowo się poprawia. We wtorek na europejskich parkietach przeważała zieleń, a pierwsze godziny środowego handlu przynoszą dalsze wzrosty. Niemiecki Dax wraca tym samym w rejon 15000 pkt., który do poniedziałku stanowił strefę wsparcia, a obecnie stał się oporem. Kontrakt terminowy na S&P500 wychodzi natomiast powyżej 4300 pkt.

Wczoraj poznaliśmy odpowiedź ze strony Zachodu na działania Rosji. Rynek uznał, że wprowadzone sankcje nie będą niosły za sobą większych negatywnych skutków gospodarczych. Odcinają Rosję od zewnętrznego finansowania i uderzają w osoby powiązane z Kremlem. Rynek odetchnął zatem z ulgą, niemniej jednak atmosfera cały czas pozostaje bardzo napięta. Zapowiadane w ubiegłym tygodniu rozmowy pomiędzy USA, a Rosją w obecnej sytuacji nie dojdą do skutku. Biden nie spotka się z Putinem. Trudno liczyć zatem, aby działania dyplomatyczne przyniosły znaczące załagodzenie sytuacji w najbliższym czasie. Zmienność może pozostawać na podwyższonym poziomie i wpływać na rynek w zależności od informacji jakie będą spływały z Ukrainy.

Obniżenia napięcia nie widać jednak na rynku ropy naftowej, gdzie baryłka WTI pozostaje powyżej 91 USD. Wpływ na to może mieć zapowiedź Niemiec o wycofaniu się z Nord Stream 2, co może podbijać ceny surowców energetycznych w Europie. Czynnikiem mogącym obecnie wywołać większą korektę czarnego złota może być uwolnienie irańskiego eksportu w przypadku postępu przy pracach nad porozumieniem nuklearnym. Złoto natomiast cofa się poniżej 1900 USD za uncję, pozostając cały czas wrażliwe na wzrost napięć na Ukrainie.

Dzisiejsze posiedzenie Banku Rezerwy Nowej Zelandii zgodnie z oczekiwaniami zakończyło się 25-punktową podwyżką stóp do poziomu 1.00%. RBNZ jasno komunikuje, że będzie podążał drogą dalszego zacieśniania polityki monetarnej w celu opanowania inflacji, co wsparło kurs dolara nowozelandzkiego, a para NZDUSD dobija do 0.68. W gronie pozostałych głównych walut zmienność nie jest duża i mieści się w granicach 0.2%. W dzisiejszym kalendarium makroekonomicznym uwagę należy zwrócić jedynie na styczniowe dane o inflacji HICP w strefie euro.