Rynki wciąż patrzą tylko na Grecję

  • Marcin Kiepas
25-06-2015, 08:51

W dalszym ciągu nie ma kompromisu ws. Grecji. Nie ma nawet pewności, że ostatecznie zostanie on wypracowany. Dlatego też Grecja pozostaje w centrum uwagi rynków finansowych.

Wczorajsze negocjacje kompromisu ws. Grecji utknęły w martwym punkcie. Obie strony zabarykadowały się na swoich pozycjach i żadna nie chce zrobić kroku do przodu. Jak wynika z nieoficjalnych doniesień główne rozbieżności między wierzycielami a Grecją dotyczą podatków i emerytur.

Dziś politycy spróbują przełamać impas. Czasu jest jednak coraz mniej. Kompromis musi być zawarty do 30 czerwca. A tak naprawdę to do niedzieli, tak żeby następnie w poniedziałek mógł go zatwierdzić grecki parlament. Jeżeli się nie uda to Ateny nie otrzymają 7,2 mld EUR ostatniej transzy pomocy, przez co nie będą mogły zwrócić wierzycielom deklarowanych wcześniej 1,6 mld EUR. To zaś będzie oznaczać bankructwo Grecji, a być może nawet wypchnięcie ze strefy euro. Tego ostatniego scenariusza rynki boją się najbardziej.

Brak postępu w rozmowach na linii wierzyciele-Grecja psuje nastroje na rynkach finansowych. My wciąż jednak w kompromis wierzymy. Być może w ostatniej chwili, ale on będzie. W naszej opinii nie dojdzie do GREXIT-u, bo nie leży on w interesie obu stron. Ani Grecji na tym nie zależy, ani też Strefie Euro.

Grecja pozostanie dziś w centrum uwagi. Im szanse na kompromis będą większe, tym lepsze powinny być nastroje, a co za tym idzie lepiej powinny zachowywać się europejskie giełdy i wspólna waluta. I odwrotnie.

Z punktu widzenia złotego również zamieszanie wokół Grecji pozostanie głównym czynnikiem kształtującym jego notowania. Poprawa nastrojów związana z rosnącym prawdopodobieństwem pozytywnego zakończenia negocjacji będzie wspierać polską walutę, a ich pogorszenie ją osłabiać.

Grecja zepchnie na drugi plan publikowane dziś dane makroekonomiczne. O godzinie 14:30 zostanie opublikowany tygodniowy raport nt. wniosków o zasiłki w USA (prognoza: 267 tys.) oraz majowe dane o dochodach (prognoza: 0,4% M/M) i wydatkach (prognoza: 0,6% M/M) Amerykanów. Dziś również będą miały miejsce dwa ważne wystąpienia bankierów centralnych. O godzinie 10:00 na mównicę wejdzie Thomas Jordan, szef Narodowego Banku Szwajcarii (SNB), natomiast o 15:45 Jerome Powell z zarządu amerykańskiego Fed-u.

O godzinie 08:45 kurs EUR/USD testował poziom 1,1191 dolara, EUR/PLN 4,1677 zł, a USD/PLN 3,7237 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kiepas Admiral Markets AS Oddział w Polsce

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Rynki wciąż patrzą tylko na Grecję