Rynkowa panika zwiastuje przesilenie

Inwestorzy stracili wiarę w globalne ożywienie, jednak paradoksalnie może to być dobry moment do inwestowania pod jego nadejście.

Pierwszy raz od października ubiegłego roku pogorszyły się oczekiwania zarządzających aktywami co do globalnego wzrostu gospodarczego, inflacji oraz zysków spółek, wynika z lutowej ankiety BofA. Przewaga specjalistów oczekujących ożywienia w realnej gospodarce nad reprezentującymi przeciwny pogląd skurczyłasię połowę, sięgając 16 pkt proc. Schłodzenie nastrojów napędzały obawy przed konsekwencjami epidemii koronawirusa, które przełożyły się na załamanie oczekiwań co do koniunktury w Chinach. Przewaga zarządzających spodziewających się hamowania chińskiej gospodarki nad oczekującymi ożywienia sięgnęła 53 pkt proc., choć jeszcze miesiąc wcześniej w podobnej proporcji przeważali ci drudzy.

Debiut Ubera na Wall Street
Zobacz więcej

Debiut Ubera na Wall Street fot. Bloomberg

„Nastroje inwestorów pogorszyły się w porównaniu z ubiegłym miesiącem. Przepływy na rynki aktywów korzystających na tendencjach deflacyjnych przybrały charakter paniki” — ocenia w komunikacie Michael Hartnett, główny strateg inwestycyjny BofA.

Kapitał napływał na rynki amerykańskich akcji, spółek technologicznych oraz obligacji, a uciekał z preferowanych w warunkach rosnącej inflacji depozytów oraz akcji z sektora bankowego i naftowego. Według Michaela Hartnetta można to jednak traktować jako sygnał kontrariański — świadczący o zbliżającym się początku lepszej passy aktywów korzystających na ożywieniu. Amerykańskie akcje przeważało o 19 pkt proc. więcej zarządzających, niż je niedoważało. Dysproporcja ta była największa od prawie 1,5 roku, choć jeszcze w styczniu obie grupy były podobnie liczne. Wśród sektorów najbardziej przeważano technologiczny — przeważających go było o 40 pkt proc. więcej niż niedoważających.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Tak wysoka ekspozycja może być niebezpieczna, jeśli inwestorzy zdecydują się na realizację zysków lub ich nastawienie do branży się pogorszy. Właśnie kupowanie akcji spółek technologicznych jako najbardziej „obleganą” strategię inwestycyjną wskazało 51 proc. respondentów (mniej wskazań padło w tym kontekście na kupowanie obligacji amerykańskiego skarbu, obligacji najbardziej solidnych korporacji oraz grę pod spadek rynkowej zmienności). Dodatkowo specjaliści obstawiający w najbliższych 12 miesiącach lepsze zachowanie spółek wzrostowych (takich jak Tesla czy Facebook) przeważali liczbowo nad oczekującymi wyższych stóp zwrotu po spółkach value (spółki bez znaczącego potencjału wzrostu, jednak nisko wyceniane) najbardziej od blisko 12 lat. Mimo to specjaliści zgodnie oceniali, że przewartościowany jest dolar, jeden z głównych beneficjentów tych tendencji. Wskazywało na to „netto” 54 proc. respondentów, co było jednym z najwyższych odczytów w historii.

Razem globalne akcje przeważało o 33 pkt proc. więcej specjalistów, niż je niedoważało, co było najwyższym wynikiem od 20 miesięcy. Pod względem geografii czwarty miesiąc z rzędu najbardziej preferowano akcje z rynków wschodzących. Jednocześnie do nienotowanego od blisko siedmiu lat pułapu 4,0 proc. spadł średni udział gotówki (depozytów) w aktywach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu