Rządowe gwarancje funta kłaków warte

Eugeniusz Twaróg, Jarosław Królak
opublikowano: 03-07-2009, 06:27

Chcieli dobrze, a wyszło jak zawsze. A  właściwie - jeszcze gorzej.

Kilka miesięcy temu rząd szumnie ogłosił ratunkowy plan stabilności i rozwoju przed skutkami kryzysowej burzy. Funkcję piorunochronu powierzono Bankowi Gospodarstwa Krajowego (BGK), który miał przejąć część ryzyka kredytowego firm, poręczając dla nich kredyty zaciągane w bankach komercyjnych. Do 50 proc. wartości zadłużenia.

Żeby było wygodniej, BGK udzielałby poręczeń nie każdego kredytu z osobna, lecz całych pakietów. Bank komercyjny zgłaszałby, że ma wniosków kredytowych na 20 mln zł, do których potrzebuje rządowych gwarancji.

W teorii wszystko wygląda naprawdę nieźle, a nawet imponująco. Rząd zapowiedział, że ma poręczenia na 20 mld zł kredytów. Przy słabnącej akcji kredytowej byłby to niezły zastrzyk adrenaliny dla rynku. Szczególnie że gwarancjami mają zostać objęte firmy małe i średnie o słabszych ratingach, które mogą mieć problem z uzyskaniem finansowania na zasadach komercyjnych.

Tyle teorii. A praktyka? Pod koniec maja Dariusz Daniluk, wiceminister finansów, zapowiedział, że z końcem czerwca BGK podpisze pierwsze umowy na poręczenia z bankami komercyjnymi. Niedługo później Marcin Murawski, wiceprezes tego banku, powiedział, że gwarancji należy spodziewać się z początkiem lipca. Przyszedł lipiec.

I co? Lipa. - Jeszcze żadna umowa nie została podpisana. Wciąż trwają negocjacje z kilkunastoma bankami komercyjnymi w sprawie kształtu tego systemu. Trudno powiedzieć, kiedy się zakończą.

Włodzimierz Grudziński, który z ramienia Związku Banków Polskich uczestniczy w pracach komitetu sterującego rządowego programu "Wspieranie przedsiębiorczości z wykorzystaniem poręczeń i gwarancji BGK", zakłada, że na pierwsze kredyty z gwarancjami rządowymi firmy mogą liczyć w październiku. Dlaczego tak późno? - Mamy do pokonania szereg przeszkód technicznych i prawnych - mówi Włodzimierz Grudziński.

Więcej w piątkowym "Pulsie Biznesu".

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg, Jarosław Królak

Polecane