Są miliardy na rozwój innowacji. BGK zapowiada szybkie decyzje inwestycyjne

Magdalena GłowackaMagdalena Głowacka
opublikowano: 2026-01-08 12:33

Dwa fundusze: Future Tech Poland i Innovate PL FoF w ciągu trzech lat zainwestują prawie 4 mld zł w polskie start-upy. Połowę finansowania w obu wehikułach zapewni Bank Gospodarstwa Krajowego. Jarosław Dąbrowski, członek zarządu BGK, zapowiada, że pierwsze decyzje inwestycyjne zapadną jeszcze w styczniu.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Co o symbiozie kapitału prywatnego i publicznego mówi Jarosław Dąbrowski, członek zarządu BGK?
  • Na czym polega „polski plan Tibiego” i jak inspiracja z Francji wpłynie na krajowe innowacje?
  • Jakie kryteria muszą spełnić fundusze venture capital, aby otrzymać kapitał z Future Tech Poland?
  • Dlaczego BGK stawia na fundusze wzrostowe i rundy A oraz B, a nie na zalążkowe?
  • Jaką rolę w systemie finansowania innowacji odegrają PZU oraz Europejski Fundusz Inwestycyjny?
  • Ile start-upów i scale-upów ma otrzymać wsparcie w ciągu najbliższych trzech lat?
  • W jaki sposób BGK zamierza weryfikować efektywność swoich inwestycji?

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Ministerstwo Finansów (MF) razem z Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK), Polskim Funduszem Rozwoju (PFR), PZU i Europejskim Funduszem Inwestycyjnym (EFI) zamierzają pobudzić innowacyjność polskiej gospodarki. Będzie się to odbywać poprzez fundusze venture capital.

Powtórzyć francuski sukces

Inspiracją jest francuski plan Philippe'a Tibiego, doradcy rządu Francji.

- Zaczęło się w 2012 r. od stworzenia BPI, francuskiej instytucji, której odpowiednikiem w Polsce jest PFR. Publiczne pieniądze przekazano wielu funduszom venture capital, które finansowały wczesny etap rozwoju firm. Kilka lat później dostrzegliśmy potrzebę rozwoju funduszy wzrostowych, które byłyby w stanie sfinansować większe rundy kapitałowe, rzędu 20-50 mln EUR – mówił "Pulsowi Biznesu" o początkach inicjatywy Philippe Tibi.

Polski rząd chce powtórzyć francuski sukces. Jak podkreśla Jarosław Dąbrowski, członek zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego, w Polsce należy zwiększyć poziom inwestycji w stosunku do PKB.

System finansowania innowacji

- Polska jest w dwudziestce największych gospodarek na świecie, co jest sukcesem. Jednak aby się utrzymać na tym poziomie, powinniśmy poprawić pozycję w rankingach najbardziej innowacyjnych krajów, a do tego niezbędne są znaczące nakłady finansowe na innowacje. BGK zamierza odgrywać w tym procesie podstawową rolę wspólnie z PFR-em – mówi Jarosław Dąbrowski.

Podkreśla, że BGK ma licencję bankową i generuje stałe przepływy pieniężne, podczas gdy PFR jest instytucją w większym stopniu zależną od zewnętrznego finansowania.

- Ta symbioza ma sens, jest typowa dla większości zaawansowanych gospodarek poza USA. Kluczowa jest rola kapitału publicznego, który uruchamia kapitał prywatny. Bez BGK, PFR i EFI zbudowanie dojrzałego systemu finansowania innowacji jest niemożliwe – mówi Jarosław Dąbrowski.

Zaznacza, że kapitał prywatny jest wyzwaniem numer jeden. W Polsce na kontach, w gotówce, nieruchomościach ulokowanych jest około 1,5 bln zł oszczędności. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) i Ministerstwo Finansów pracują nad mechanizmami, by część tych pieniędzy, w tym z OFE, PPK i od firm ubezpieczeniowych, zaczęła pracować na rzecz innowacji.

Innovate Poland, czyli plan Domańskiego

Jak będzie wyglądała polska droga budowania innowacyjnej gospodarki? Według członka zarządu BGK kapitał jest krytycznym elementem tej układanki. Choć państwo ma potrzeby wynikające z realiów budżetowych i wyzwań geopolitycznych, pieniądze muszą być przeznaczone także na rozwój innowacji.

Projekt Innovate Poland, zwany planem Domańskiego, realizowany z PFR, EFI i PZU, ma wprowadzić na rynek prawie 4 mld zł. BGK zapewnia ponad połowę tej kwoty, lokując po 1 mld zł w funduszach Future Tech Poland i Innovate PL FoF. Dodatkowo w Future Tech Poland 500 mln zł zainwestuje EFI, a w Innovate PL FoF – 1 mld zł wyłoży PZU i 400 mln zł PFR.

Pieniądze mają być zainwestowane w ciągu maksymalnie trzech lat, bo wzrost nakładów na innowacje, technologie, cyfryzację i sztuczną inteligencję konieczny jest jak najszybciej.

Więcej pieniędzy trafi do start-upów

- W tym roku BGK zainwestował ponad 1,5 mld zł w projekty innowacyjne, co stanowi rekord w bilansie i jest zgodne z nową strategią rozwojową. Inwestycje te realizowane są we współpracy z PFR i EFI, ale także poprzez wehikuł Vinci, który mobilizuje też prywatne fundusze i anioły biznesu. Kluczem do sukcesu jest przyspieszenie łączenia kapitału prywatnego i publicznego – mówi Jarosław Dąbrowski.

Zwraca uwagę, że istotnym czynnikiem jest rozwój rynku funduszy inwestycyjnych.

– W Polsce w ostatnich kilku latach powstało ich prawdopodobnie nie więcej niż jedna trzecia tego, co w analogicznym okresie w krajach, które bierzemy za punkt odniesienia, na przykład w Szwecji – mówi Jarosław Dąbrowski.

W polskim „planie Tibiego” biorą udział dwa wehikuły inwestycyjne: Innovate PL FoF pod pieczą PFR Ventures i Future Tech Poland pod nadzorem BGK i Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego. Ten drugi fundusz funduszy będzie inwestował w rynek venture capital i venture debt (długu dla start-upów). Program właśnie ruszył, a pierwsze decyzje inwestycyjne zapadną w tym miesiącu.

- Kapitał z Future Tech Poland i Innovate PL FoF nie będą jedyne. Środki wniosą również inwestorzy prywatni. Inwestycje w kilkadziesiąt funduszy za pomocą tych dwóch programów wygenerują efekt skali, obejmujący co najmniej 250 start-upów i scale-upów. Planujemy zacząć naprawdę szybko. Pierwsze decyzje inwestycyjne zostaną przekazane do funduszy jeszcze w styczniu – zapewnia Jarosław Dąbrowski.

Oczekuje, że w Polsce będą powstawały jednorożce, czyli start-upy o wartości powyżej 1 mld USD, i spółki, które będą w stanie rosnąć w skali globalnej.

Jak będzie inwestować Future Tech Poland?

Future Tech Poland będzie inwestować razem z Europejskim Funduszem Inwestycyjnym w fundusze, które mają doświadczenie - takich podmiotów wytypowano kilkadziesiąt. Nie będzie natomiast zainteresowany nowo powstałymi zespołami zarządzającymi funduszami - tę działalność pozostawia PFR Ventures.

- Jako bank dbamy o bezpieczne zarządzanie kapitałem, dlatego działamy na bardziej dojrzałym etapie, wspierając fundusze inwestujące w spółki w rundach A i B – mówi Jarosław Dąbrowski.

Jakie będą kryteria doboru funduszy?

- W tej chwili analizujemy rynek razem z naszymi partnerami z PFR-u i z Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego – mówi Jarosław Dąbrowski.

Wymienia podstawowe warunki. To doświadczenie i dojrzałość zespołu zarządzającego, odpowiednie wyniki osiągane w przeszłości, ale też strategia skupiona na spółkach technologicznych czy przejrzystość i dobra reputacja.

- Mamy odpowiedni zespół. Od półtora roku pracujemy nad jego wzmacnianiem, po to by inwestycje Vinci, Funduszu Trójmorza, funduszy tworzonych wraz z Europejskim Funduszem Inwestycyjnym i PFR, a także w obszarze infrastruktury były profesjonalnie zarządzane i miały odpowiednio kontrolowane ryzyko – mówi Jarosław Dąbrowski.

Wielkość inwestycji będzie zróżnicowana. Strategia zakłada lokowanie pieniędzy w około 10 wehikułów, które są w stanie udźwignąć inwestycje rzędu od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu milionów złotych.

- Chcemy w ciągu trzech lat zainwestować całość w polski system finansowania innowacji. Ma on być na tyle chłonny, aby w razie potrzeby możliwe było zapewnienie dodatkowego finansowania dla rozwijających się spółek – mówi Jarosław Dąbrowski.

Podstawowym miernikiem sukcesu inwestycji dokonanych przez Future Tech Poland będzie aspekt ekonomiczny. Pierwszy moment weryfikacji nastąpi na koniec przyszłego roku. Wtedy pieniądze dotrą do spółek, a wymiernych efektów należy spodziewać się za około dwa lata.

- Chciałbym, abyśmy na koniec 2027 r. zrobili „sprawdzam” i otworzyli butelkę szampana - mówi Jarosław Dąbrowski.

Future Tech Poland zaczyna działalność

Bank Gospodarstwa Krajowego i Europejski Fundusz Inwestycyjny ogłosiły start funduszu Future Tech Poland. Wehikuł przeznaczy 1,5 mld zł na rozwój innowacji, z czego 1 mld zł zapewnia BGK, a 500 mln zł EFI. Fundusz jest częścią programu Innovate Poland ogłoszonego w listopadzie przez ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego.

Mirosław Czekaj, prezes BGK podkreślił, że podstawowym celem Innovate Poland jest wspieranie kapitałowe najbardziej innowacyjnych polskich firm, które mogą być niezależne technologicznie, wzmacniać polski komponent w projektach infrastrukturalnych oraz wychodzić z sukcesem na rynki europejskie i globalne. Podpisana właśnie umowa między bankiem a EFI w ramach Innovate Poland inicjuje fundusz Fundusz Future Tech Poland.

– Europejski Fundusz Inwestycyjny mający bogate doświadczenie związane z zarządzaniem środkami publicznymi pobudzającymi rozwój oraz finansowanie małych i średnich przedsiębiorstw będzie zarządzać tymi aktywami – powiedział Mirosław Czekaj.

Patrick Gresko, dyrektor ds. zarządzania relacjami instytucjonalnymi w Europejskim Funduszu Inwestycyjnym, dodał, że EFI chce widzieć, jak w Polsce są budowane większe fundusze, wspierani odważniejsi założyciele firm i wyznaczane nowe standardy tego, co jest możliwe w polskim venture capital.

- Dlaczego to właściwy moment dla Future Tech Poland? Ponieważ polski rynek wchodzi w kolejny etap rozwoju. W ostatniej dekadzie firmy takie jak DocPlanner, Brainly, Booksy, Iceye czy ElevenLabs odniosły globalne sukcesy. Przykłady te potwierdzają talent i potencjał polskich przedsiębiorców – stwierdził Patrick Gresko.

Future Tech Poland zainwestuje w działające fundusze venture capital i wesprze 10-15 takich inicjatyw. W mniejszej skali pieniądze trafią też do funduszy venture debt. Pieniądze z Future Tech Poland mają zasilić 150-200 start-upów i scale-upów.

Z danych BGK wynika, że 84 proc. wszystkich inwestycji w start-upy dotyczy tzw. rund seed, czyli kapitału zalążkowego finansującego początkową działalność młodych spółek. Jednak firmy te mają problem ze znalezieniem kapitału na dalszy rozwój w Polsce i kolejne rundy finansowania pokrywane są przez fundusze zagraniczne. To powoduje też często przeniesienie działalności poza Polskę. Bank szacuje wielkość luki kapitałowej finansowania venture capital i growth (spółek dojrzałych) w Polsce na 24,5-34,3 mld zł.

Możesz zainteresować się również: