Książę Abdulaziz ibn Salman dał do zrozumienia, że kartel raczej może dokonać kolejnych obniżek wydobycia, gdyby było to potrzebne.
Ropa taniała w poniedziałek nawet o 6 proc. po tym jak The Wall Street Journal napisał, że OPEC+ rozważa zwiększenie wydobycia nawet o 500 tys. baryłek dziennie. Spadek pogłębiały doniesienia z Chin, sugerujące nasilenie epidemii COVID-19, co oznaczałoby zmniejszenie popytu na surowce i paliwa.
- Obecne cięcie wydobycia o 2 mln baryłek dziennie przez OPEC+ będzie kontynuowane do końca 2023 roku – głosi oświadczenie saudyjskiego ministra energii przekazane państwową agencję prasową. – Jeśli będzie potrzeba podjęcia kolejnych działań przez redukcję produkcji w celu zrównoważenia podaży z popytem, zawsze jesteśmy gotowi do interwencji – dodał.
Ropa Brent ze styczniowych kontraktów tanieje obecnie o 1,0 proc. do 86,78 USD. Wcześniej jej kurs spadał do 82,31 USD. Ropa WTI z grudniowych kontraktów tanieje obecnie o 0,8 proc. do 79,47 USD. Wcześniej notowano ją nawet po 75,08 USD.
