Sektor fintech urośnie na szpilkach

Mariaż usług bankowych z technologiami to zbyt ważna sprawa, by zostawiać ją tylko mężczyznom

Czy kobiety dominują w polskich finansach? I tak, i nie. Tak, bo stanowią od 60 do 80 proc. zespołów banków. Nie, bo im wyżej w służbowej hierarchii, tym mniej pań — zajmują tylko 14 proc. stanowisk menedżerskich. To nie są wprawdzie najnowsze dane — podał je portal Bankier.pl w marcu, ale trudno sądzić, że od tego czasu sytuacja znacząco się zmieniła. Równie trudno przebić szklany sufit specjalistkom IT. Informatycy dobierają się w identyczne pięcioosobowe paczki — dziwi się w amerykańskim serialu „Dolina Krzemowa” Gavin Belson, menedżer firmy Hooli (wzorowanej na Google’u): „Wśród programistów jest zawsze wysoki, chudy, biały, mały Azjata, gruby chłopak z kucykiem, koleś z dziwną brodą i Hindus. Jakby robili między sobą transfery, aż stworzą odpowiednią grupę”. Dziewczyny w tym gronie nie uświadczysz. A jak jest w Polsce? 67 proc. przedstawicielek IT uważa, że trudniej rozwijać karierę im niż mężczyznom. Prawie połowa przynajmniej kilka razy doświadczyła w pracy nieprzyjemności z powodu płci — wynika z raportu Hays Poland. Przytoczone analizy kontrastują z innymi badaniami, zrealizowanymi przez Millward Brown dla Grant Thornton International, według których nasz biznes jest mocno sfeminizowany — 40 proc. szefów pionów i zarządów w Polsce to kobiety, przy średniej w UE wynoszącej 25 proc.

Zobacz więcej

WYNIKI A PŁEĆ: W sektorze nowych technologii i start- -upów spółki zarządzane przez kobiety osiągają wyższy zwrot z inwestycji i większe przychody od firm kierowanych przez mężczyzn — mówi Katarzyna Kuczyńska z działu komunikacji Loando. pl. Fot. Marek Wiśniewski

Kobiety mają pod górkę

Katarzyna Kuczyńska, specjalistka od komunikacji z Loando.pl, uważa, że firmy uprawiają autosabotaż, lekceważąc atuty kobiet, m.in. logiczny sposób myślenia połączony z intuicją i lepsze zrozumienie potrzeb klientów.

— Wiele badań mówi, że trafniej niż mężczyźni przewidujemy skutki działań własnych i otoczenia. Bardziej też troszczymy się o współpracowników i atmosferę w firmie, co skutkuje lepszym zarządzaniem projektami — zaznacza Katarzyna Kuczyńska. Zgadza się z nią Witold Rogowski, dyrektor zarządzający technologicznego centrum Accenture w Łodzi, który chwali kobiety za zmysł obserwacji, umiejętność widzenia problemów w szerokiej perspektywie i koncentrację na celach. Podoba mu się także to, że panie umieją modyfikować swoje priorytety, przez co godzą przeciwności — profesjonalizm z empatią, aspiracjezawodowe z osobistymi, kompetencje twarde z miękkimi.

— Dlatego są tak pożądanymi pracownikami na rynkach, w których niedawno większość funkcji kierowniczych sprawowali mężczyźni. To zjawisko będzie się nasilać — podkreśla Witold Rogowski. Dlaczego przyglądamy się temu, kto rządzi akurat w dwóch branżach — finansach i IT? Dziedziny te łączą się w stosunkowo nowym typie start-upów technologicznych, zwanych fintechami. Eksperci z serwisu Pożyczkaportal.pl, zajmującego się takimi firmami, wskazują, że również w tym sektorze menedżerki są w mniejszości, co jest międzynarodowym standardem. Na potwierdzenie przypominają eksperyment przeprowadzony przez badaczy z Massachusetts Institute of Technology dotyczący preferencji inwestorów venture capital — w 68 proc. przypadków wybierali oni biznesplan, który prezentowali mężczyźni.

Czas na zmiany

Na rynku europejskich spółek fintech jest podobnie. Financial News wziął pod lupę sto europejskich firm, które w 2015 r. skorzystały z finansowania venture capital. Tylko pięć było zarządzanych przez kobiety, a odsetek kierowników płci żeńskiej (na 364 menedżerów) sięgał 7 proc. Jak zwiększyć udział kobiet w sektorze fintech? Pożyczkaportal.pl zaleca dwa sposoby. Pierwszym są programy mentoringowe z udziałem przedstawicieli obojga płci, które mogą usunąć kulturowe bariery i uprzedzenia. Potwierdza to sondaż, który Sukhinder Singh Cassidy, założycielka Yodlee (producent oprogramowania dla banków) przeprowadziła wśród stu pracowników branży technologicznej. 16 rozwinęło umiejętności przywódcze dzięki mentorce, 37 — dzięki mentorowi, a 47 skorzystało zarówno na współpracy z menedżerkami, jak i menedżerami. Druga metoda wyrównywania szans to zmiana systemu wskaźników awansu, polegająca na nagradzaniu większej liczby zróżnicowanych zachowań.

— Kobietom bardziej zależałoby na karierze w IT, finansach i innych branżach tradycyjnie uważanych za męskie, gdyby więcej pracodawców wdrażało politykę równowagi między życiem zawodowym i prywatnym. Chęć założenia rodziny i posiadania dzieci nie może kończyć się dyskryminacją kobiet. Najważniejszą rolę odgrywają w tym aspekcie odpowiednia organizacja pracy i komunikacja wewnątrz firmy — przekonuje Katarzyna Kuczyńska. Trudno zlekceważyć badania Komisji Europejskiej: gdyby kobiety podejmowały pracę w gospodarce cyfrowej tak samo często jak mężczyźni, PKB w UE mógłby wzrosnąć o około 9 mld EUR rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Sektor fintech urośnie na szpilkach