Selvita rusza z ofertą

Marcel Zatoński
01-02-2018, 22:00

Biotechnolodzy z Krakowa chcą pozyskać ponad 130 mln zł na rozwój innowacyjnych leków. W ofercie publicznej preferowani będą dotychczasowi akcjonariusze.

Rozwój kosztuje. Biotechnologiczna Selvita zamierza przeznaczyć na inwestycje do 2021 r. około 390 mln zł. Sporą część tych pieniędzy chce pozyskać od inwestorów giełdowych. Spółka wystartowała właśnie z ofertą publiczną. Liczy na wpływy rzędu 134,2 mln zł. Przyjmowanie zapisów w transzy inwestorów indywidualnych — do których trafić ma 15 proc. oferowanych walorów — już ruszyło i potrwa do 14 lutego. Instytucje mają się zapisywać między 19 a 21 lutego. Cenę maksymalną ustalono na 61 zł, czyli o 3,4 proc. więcej, niż płacono za akcje spółki podczas czwartkowej sesji giełdowej.

Zobacz więcej

— Daliśmy akcjonariuszom zarobić i mam nadzieję, że zachowamy reputację firmy, która dba nie tylko o swoje interesy. Wchodzimy na kolejny etap rozwoju. Chcemy teraz dłużej rozwijać projekty samodzielnie, a do tego potrzeba pieniędzy. Biotechnologia jest kapitałochłonna, to nie IT — mówi Paweł Przewięźlikowski. Fot. ARC

— Wszystkie pieniądze z emisji będą przeznaczone na rozwój projektów innowacyjnych, przede wszystkim na badania nad lekiem SEL120, które chcemy doprowadzić samodzielnie do drugiej fazy badań klinicznych. Obecnie, patrząc z perspektywy globalnej, jesteśmy firmą trzecio-czwartoligową, co wynika z małej dostępności kapitału. Przez lata rozwijaliśmy się głównie z pieniędzy prywatnych. To wszystko sprawiało, że sprzedawaliśmy nasze projekty na wczesnym etapie, uzyskując za nie mniej pieniędzy, niż to możliwe. Inwestycje w te projekty będziemy również finansowali z pieniędzy własnych i grantów — mówi Paweł Przewięźlikowski, prezes i główny akcjonariusz Selvity.

To trzeci raz, gdy Selvita prosi inwestorów o pieniądze. Na początku spółkę finansowali jej twórcy, Paweł Przewięźlikowski i Bogusław Sieczkowski, którzy wyłożyli ponad 10 mln zł. W 2011 r. przy okazji wejścia na NewConnect zebrano 15 mln zł, a przy przejściu na główny parkiet w 2014 r. pozyskano 27 mln zł. W tym czasie Selvita przekształciła się ze start-upu w poważnego gracza o kapitalizacji przekraczającej 800 mln zł, a od debiutanckiej sesji na NewConnect do teraz jej kurs wzrósł o ponad 1000 proc.

— Daliśmy akcjonariuszom zarobić i mam nadzieję, że zachowamy reputację firmy, która dba nie tylko o swoje interesy. Wchodzimy na kolejny etap rozwoju. Chcemy teraz dłużej rozwijać projekty samodzielnie, a do tego potrzeba pieniędzy. Biotechnologia jest kapitałochłonna, to nie IT — mówi Paweł Przewięźlikowski. Spółka zastosuje preferencję przydziału akcji, co pozwoli dotychczasowym akcjonariuszom uniknąć rozwodnienia przy okazji emisji — o ile zdecydują się wyłożyć pieniądze. Obecnie największym akcjonariuszem jest Paweł Przewięźlikowski, który ma 36 proc. walorów i 48 proc. głosów na walnym. Wiceprezes Bogusław Sieczkowski ma 7 proc. akcji i 8 proc. głosów. Obaj zadeklarowali, że nie będą kupować akcji w ofercie i sprzedawać papierów przez najbliższy rok. Selvita zamierzała przeprowadzić ofertę publiczną wcześniej — już latem ubiegłego roku, ale emisję zawieszono, gdy na początku października amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków wstrzymała badania kliniczne cząsteczki SEL24, najbardziej zaawansowanego leku Selvity, z powodu śmierci jednego z pacjentów. Badania wznowiono w połowie grudnia. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Selvita rusza z ofertą