Czytasz dzięki

SEO sklepu internetowego - część pierwsza: optymalizacja on-page w e-commerce

  • Materiał zewnętrzny
opublikowano: 08-09-2020, 11:13

Przedsiębiorców i marketerów kuszą reklamy oprogramowania i usług obiecujące, że za pomocą kilku kliknięć skonfigurujesz w pełni funkcjonalny sklep internetowy i zaczniesz sprzedawać online. Z poniższego poradnika dowiesz się, na co w pierwszej kolejności zwrócić uwagę, aby stawiając sklep internetowy, docierać do klientów poszukujących w Internecie produktów znajdujących się w Twojej ofercie.

Zobacz więcej

Szymon Słowik, CEO, takaoto.pro

Aby pozyskiwać bezpłatny ruch z Google, trzeba przekonać algorytm, że jest się lepszym od konkurentów operujących w danej kategorii. Dlatego też uwzględnienie SEO (ang. Search Engine Optimization - optymalizacja stron pod kątem wyszukiwarek) jest niezwykle istotna już na samym początku, gdy decydujesz się sprzedawać online.

Z poniższego poradnika dowiesz się, na co w pierwszej kolejności zwrócić uwagę, aby stawiając sklep internetowy, dotrzeć do klientów poszukujących w Internecie produktów znajdujących się w Twojej ofercie. Zapraszam też na szkolenie z SEO dla e-commerce, które odbędzie się 22 września

1. Aspekty technologiczne wpływające na pozycjonowanie

1.1. Wybór oprogramowania

Na początek musisz zadbać o podstawowe kwestie technologiczne. Twój sklep musi być dostępny dla robota Google. Na szczęście praktycznie wszystkie rozwiązania sklepowe bazują na popularnych technologiach webowych takich jak HTML, CSS, PHP i ewentualnie JS, więc o to nie trzeba się martwić.

Masz do wyboru następujące rozwiązania:

  • Open Source (których konfiguracja kosztuje, bo wymaga czasu i pracy programisty biegłego w danym środowisku) takim jak WooCommerce (wtyczka do CMS WordPress), PrestaShop, Magento, OpenCart, czy osCommerce
  • SaaS (ang. Software as a Service) - gotowe platformy, w obrębie których konfigurujesz swój sklep (de facto dzierżawisz oprogramowanie) jak Shoper, Shoplo, IdoSell (wcześniej IAIShop), Shopify czy chociażby SOTE.
  • Tzw. oprogramowanie dedykowane - autorskie platformy tworzone przez firmy piszące oprogramowanie.

Rozwiązania Open Source i dedykowane dają największą swobodę w optymalizacji sklepu. Ze względu na koszt, te drugie zazwyczaj zarezerwowane są dla dużych firm, które mają jasno określone potrzeby i bardzo świadomie podchodzą do inwestycji w sprzedaż online. Strona na WooCommerce czy PrestaShop będzie w większości przypadków tańsza. Pamiętaj jednak, że elastyczność danej platformy to także podatność na błędy. Wielu developerów nie rozumie SEO i nie aktualizuje swojej wiedzy, przez co wdrażane sklepy nie zawsze są dostosowane do wymagań Google.

Dlatego, jeśli nie masz wsparcia specjalisty SEO, bezpieczniejszym rozwiązaniem na początek może się okazać popularny SaaS.

Jeśli nie wiesz, jakie rozwiązanie wybrać, możesz poszukać podobnych wątków na grupach dyskusyjnych poświęconych SEO na Facebooku, jak na przykład: SEO/SEM Polska lub seowcy.

1.2. Komunikacja z robotami

Aby Google odpowiednio czytało treść strony internetowej, warto podjąć kilka kluczowych kroków.

Po pierwsze, strona musi być ogólnodostępna. Jeśli Twój sklep dopiero powstaje i jest dostępny np. tylko po podaniu hasła, to jest za wcześnie, aby znalazł się w indeksie Google. Indeks wyszukiwarki to ogromna baza danych, na podstawie której Google serwuje w ułamku sekundy najlepiej dopasowane wyniki swoim użytkownikom. Można się do niej zapisać, mając w pełni funkcjonalną stronę. Google nie lubi zasobów niedostępnych, zawodnych, powielonych, niedziałających.

Sklep internetowy na etapie przygotowania może mieć też odpowiednie zapisy w kodzie, które uniemożliwiają dodanie zasobów do indeksu, jak na przykład tag <meta name="robots" content="noindex"> lub za pomocą nagłówka HTTP X-Robots-Tag.

Bardzo często tego typu dyrektywy można ustawić w panelu sklepu (chociaż nie każdego). Korzystając z CMS WordPress, jest to kwestia zaznaczenia/odznaczenia odpowiedniego pola w menu Ustawienia > Czytanie: 

Blokowanie Googlebota na etapie prac programistycznych, wypełniania sklepu treścią i produktami jest jak najbardziej uzasadnione. Nie chcesz, aby Google uznał Twoją stronę za mało wartościową, prawda? Dlatego lepiej dać ją do oceny, gdy będzie już w pełni funkcjonalna, skonfigurowana, wypełniona produktami i informacjami na ich temat. 

Warto jednak pamiętać, aby publikując stronę (jak to się potocznie mówi, wrzucając ją na produkcję) odznaczyć ten checkbox lub w inny sposób zmodyfikować dyrektywy dla robotów. W przeciwnym razie zindeksowanie zasobów będzie niemożliwe.

Kolejne kroki, które warto uwzględnić na etapie dodawania strony do Google to:

  • Utworzenie i zgłoszenie w Google Search Console mapy strony w formacie XML (lub indeksu kilku map)
  • Skonfigurowanie pliku robots.txt tak, aby wykluczyć poruszanie się Google po katalogach, które nie są istotne z perspektywy wyszukiwarki (np. /koszyk/ itp.).

Strona nie pojawi się w Google z dnia na dzień. Proces indeksowania może trwać 

tygodniami. O postępach dowiesz się z menu Stan w panelu Search Console: 

W niektórych przypadkach Google może podjąć decyzję o nieindeksowaniu znalezionych zasobów. Będzie się tak działo, gdy np. trafi na podstrony o identycznej treści, jak inne. Może się tak dziać np. gdy w sklepie zaimplementowana jest tzw. nawigacja fasetowa modyfikująca adresy URL.

Weźmy dla przykładu stronę kategorii „Zegarki męskie” znajdującą się pod adresem URL: https://zegarkicentrum.pl/zegarki-meskie/

Jeśli użytkownik skorzysta z opcji Sortowanie: cena rosnąco, to strona kategorii zmieni swój układ (produkty będą odpowiednio posortowane), ale jej treść de facto nie ulegnie zmianie. Zmieni się natomiast adres URL: https://zegarkicentrum.pl/zegarki-meskie/?orderby=price-asc

Dla Google to dwie różne podstrony, ale posiadające ten sam tytuł, opis, treść (chociaż w innym układzie niż pierwotnie). Żeby Google zrozumiało, że to tylko inny wariant bazowej strony kategorii, należy zastosować tzw. linki kanoniczne.

Już na etapie wyboru platformy sklepowej zwróć uwagę na to, czy nawigacja fasetowa wpływa na zmianę adresów URL i czy obsługiwane są linki kanoniczne. Ułatwi Ci to późniejsze zarządzanie indeksowaniem sklepu.

Przeczytaj także Najczęstsze pytania na temat robotów: https://support.google.com/webmasters/answer/7424835?hl=pl

1.3. Pozostałe kwestie techniczne

Kolejne wymogi techniczne, jakie należy spełnić to:

  • Wybór i konsekwentne stosowanie jednego wariantu domeny (dla Google http://www.domena.pl oraz https://domena.pl to dwa różne adresy!),
  • Wyłączenie opcji wildcard w celu przeciwdziałania duplikacji,
  • Zabezpieczenie witryny za pomocą protokołu HTTPS,
  • Dostosowanie do urządzeń mobilnych (np. za pomocą Responsive Web Design),
  • Zadbanie o stabilną infrastrukturę serwerową (pewny hosting, który zapewni, że strona będzie dostępna),
  • Linkowanie wewnętrzne (każda strona powinna być połączona linkami wewnętrznymi z resztą sklepu),
  • Zastosowanie paginacji umożliwiającej Google dotarcie do pełnej listy produktów (problematyczne może być w tym kontekście bazowanie na rozwiązaniach JavaScript),
  • Dbanie o wydajne serwowanie treści.

Kwestie techniczne mogą być decydujące w kwestii indeksowania w Google, co jest warunkiem niezbędnym do późniejszej walki o pozycje i ruch. Powyżej zarysowałem najważniejsze obszary, które należy uwzględnić, stawiając sklep. Najlepiej będzie, jeśli na tym etapie skonsultujesz się ze specjalistą SEO lub skorzystasz z pomocy wykonawcy (agencji interaktywnej, software house stawiającego sklep) doświadczonego w optymalizacji stron pod kątem Google.

2. Struktura sklepu przyjazna dla Google i użytkowników

Google indeksując Twój sklep, musi zrozumieć charakter poszczególnych podstron. Każda z nich przeznaczona do indeksowania (a co za tym idzie, pozyskiwania ruchu z wyszukiwarki) powinna dotyczyć odrębnego, jasno określonego zagadnienia. Google zawsze dąży do tego, aby zaserwować użytkownikom dobrze dopasowane wyniki.

2.1. Menu główne i dodatkowe elementy nawigacji

Odpowiednie rozdrobnienie struktury sklepu pozwoli Ci targetować większą liczbę fraz, tj. pojawiać się w wynikach wyszukiwania w odpowiedzi na więcej zapytań wpisywanych przez użytkowników. Prawidłowe zaplanowanie architektury informacji jest kluczem do dobrego pozycjonowania. Większość witryn e-commerce składa się z następujących widoków (istotnych z perspektywy SEO):

  • strona główna,
  • strona kategorii (lista produktów),
  • strona produktu.

Zaplanuj menu główne tak, aby w prosty sposób można było z jego pomocą dotrzeć do każdej kategorii. Jeśli prowadzisz duży sklep z ogromną liczbą podkategorii, możesz zastosować dropdown menu albo strukturę silosową. W pierwszym scenariuszu linki do podstron podkategorii będą się pojawiały po najechaniu na odpowiednią etykietę kategorii głównej. 

Za przykład takiego rozbudowanego, rozwijanego menu może posłużyć nawigacja w sklepie empik.com posiadającym bardzo dużą liczbę podkategorii. Po najechaniu na link do kategorii „Prasa” użytkownikowi wyświetlane są linki do dalszych podkategorii.

Drugi scenariusz zakłada, że z poziomu menu głównego będzie można dostać się jedynie do kategorii głównych, a linki do podkategorii będą pojawiały się dopiero na stronach docelowych. Takie rozwiązanie możesz przeanalizować sobie klikając w linki kategorii na sklepie zalando.pl. Po rozwinięciu menu Odzież otrzymujemy określoną liczbę linków do kategorii. Kategoria Spodnie posiada szereg podkategorii, 

lecz nie znajdziesz ich w menu głównym. 

Dopiero wejście na stronę kategorii pozwala dotrzeć do podkategorii takich jak 

Chinosy, Spodnie materiałowe, Szorty, Bojówki i Spodnie dresowe: 

Warto budować także dodatkowe elementy linkowania wewnętrznego, jak na przykład:

  • linkowanie pomiędzy stronami produktów (możesz postawić na produkty podobne lub suplementarne),
  • linkowanie z artykułów na blogu,
  • linkowanie do podkategorii z poziomu pól tekstowych - opisów kategorii.

2.2. Strony kategorii, a targetowanie fraz

Pamiętaj, aby do każdej podkategorii można było się dostać za pomocą linkowania wewnętrznego. Powinny być to statyczne linki HTML (a nie np. JS) łatwo dostępne dla użytkownika i robotów Google.

W większości przypadków to właśnie strony kategorii (w tym także strony marek) odgrywają kluczową rolę w procesie pozyskiwania ruchu z Google. Dlaczego tak się dzieje? Otóż sami użytkownicy, szukając produktów, często posługują się ogólnymi zwrotami typu „męskie bluzy z kapturem”, „zegarki Casio”, czy nawet „opony letnie 185/65 R14”, którym odpowiadają całe listy produktów w sklepach internetowych. Im lepiej dopasujesz strukturę kategorii do potrzeb użytkowników wyszukiwarki, tym większe możliwości pozyskiwania ruchu organicznego z Google. Pamiętaj, że większość platform sklepowych umożliwia bezproblemowe dodanie określonego produktu do wielu kategorii. 

Niektórzy decydują się nawet na stworzenie różnych porządków kategoryzacji swojego asortymentu. Nie zawsze kryterium musi być określona fizyczna cecha produktu (np. typ odzieży - spodnie, koszule, bluzy etc.). Można utworzyć kategorie wg klucza zastosowań (np. biżuteria ślubna, koszulki na dzień ojca, odzież robocza, gadżety na wieczór kawalerski etc.).

2.3. Pozostałe kwestie związane z architekturą informacji

Planując architekturę informacji swojego sklepu, uwzględnij następujące kwestie:

  • Staraj się nie targetować zbyt ogólnych fraz, bo zwłaszcza na początku Twój sklep nie będzie miał siły przebicia, aby walczyć z dużymi konkurentami,
  • Unikaj tworzenia kategorii, których nikt nie szuka (najlepiej poprzedzić planowanie architektury analizą słów kluczowych),
  • Nie twórz wielu stron na ten sam temat (np. strony kategorii nazwanej tak samo w części e-commerce i na blogu),
  • Dbaj o dobre podlinkowanie wszystkich kluczowych podstron.

Przeczytaj też mój obszerny poradnik dotyczący tworzenia architektury informacji przyjaznej dla Google: https://www.szymonslowik.pl/architektura-informacji-seo/. Dowiesz się z niego, skąd brać informacje o słowach kluczowych.

Z kolejnej części poradnika dowiesz się, jak zaplanować budowę stron docelowych, czyli co powinno znaleźć się na poszczególnych podstronach, aby strona mogła być oceniona przez Google jako wartościowa.

3. Prezentacja stron produktów i kategorii w sklepie

Wiesz już, że struktura sklepu internetowego powinna opierać się na odpowiednim podziale, rozdrobnieniu, którego odzwierciedleniem są kategorie produktów. Jednak to dopiero początek optymalizacji pod poszczególne słowa kluczowe. Każda ze stron powinna być odpowiednio zbudowana i posiadać wyróżniające elementy, dzięki którym Google uzna ją za wartościową odpowiedź na zapytanie użytkownika.

3.1. Budowa strony głównej

Strona główna posiada największy autorytet. Do niej odwołują się wszystkie inne strony (zawsze jest podlinkowana site-wide, czyli z każdej podstrony w serwisie) i to od niej zwykle Google rozpoczyna analizę i indeksowanie. Dlatego też bardzo duże znaczenie ma jej optymalizacja.

Pamiętajmy, też, że strona główna odpowiada za pozyskiwanie ruchu. I mam tu na myśli nie tylko tzw. ruch brandowy, czyli generowany po wpisaniu w Google nazwy sklepu. Należy zawsze pomyśleć o odpowiednim kategoryzowaniu swojej strony głównej tak, aby odpowiadała tematom wyszukiwanym przez potencjalnego klienta. Sprzedajesz sprzęt gastronomiczny i wyposażenie restauracji? Warto zoptymalizować stronę główną pod hasła „wyposażenie gastronomii” czy „hurtownia gastronomiczna”. Sprzedajesz wędki? Pomyśl o przyciągnięciu użytkowników wpisujących hasła typu „sklep wędkarski online” itp.

Żeby Google wiedziało, że Twoja strona główna stanowi właściwą odpowiedź na potrzeby użytkowników wpisujących w polu wyszukiwania takie hasła, warto skupić się na kilku elementach:

  • Umieść słowo kluczowe w tagu title strony głównej,
  • Zaplanuj obecność nagłówka H1 na stronie głównej (element często pomijany przez webdesignerów) i umieść w nim słowo kluczowe (np. „sklep z odzieżą roboczą”),
  • Oprócz kafelków z linkami do stron kategorii, wyróżnionych produktów, informacji o promocjach itp. umieść na stronie głównej pole tekstowe z opisem swojego sklepu. Wykorzystaj w nim różnego rodzaju synonimy i wyrażenia budujące kontekst, które jasno wskażą, że jest to sklep internetowy z … 

Uwaga, zanim wybierzesz konkretne słowa kluczowe, pod które postanowisz optymalizować swoje strony, sprawdź ich popularność. Można to zrobić za pomocą narzędzi takich jak Senuto, Semstorm, Google Keyword Planner i innych. Tu znajdziesz obszerny poradnik dotyczący wyszukiwania słów kluczowych: https://www.senuto.com/pl/blog/wyszukiwanie-slow-kluczowych/

Drugim aspektem optymalizacji strony głównej jest to, w jaki sposób rozprowadza ona autorytet. W skrajnym uproszczeniu, im dana strona jest bliżej strony głównej (odległość mierzymy liczbą kliknięć potrzebnych do dotarcia do podstrony), tym większą będzie miała siłę przebicia w Google. Jeśli masz jakiś konkretny produkt lub kategorię produktów, które są najczęściej wyszukiwane i dają największy potencjał sprzedażowy, to warto umieścić linki do takich podstron ze strony głównej. 

Pamiętaj też, że im więcej linków, tym mniej każdy z nich przenosi autorytetu. Strona główna ma określoną moc, jakieś skończone 100%. Jeśli będzie z niej prowadziło 10 linków w głąb serwisu, to każdy (modelowo patrząc) przeniesie średnio 10% mocy. Jeśli umieścisz ich 200, to każdy będzie przekazywał jedynie 0,5% tego potencjału. Dlatego struktura linkowania ze strony głównej powinna odzwierciedlać Twoją strategię pozycjonowania i wspierać te strony, które w największym stopniu tego potrzebują, a nie wszystkie podstrony serwisu.

3.2. Budowa strony kategorii

Google ma skłonność do premiowania stron bogatych w treści tekstowe. O ile jest to oczywiste w przypadku artykułów i poradników (Google chce odesłać do wyczerpującego źródła wiedzy), o tyle niekoniecznie jest zrozumiałe w przypadku stron kategorii w e-commerce. 

Bez względu na naszą opinię, czy ma to sens z perspektywy użyteczności, faktem jest, że strony posiadające obszerny tekst opisujący asortyment w danej kategorii dużo łatwiej się pozycjonuje. Dlatego też do warto podejść do optymalizacji stron kategorii podobnie jak do innych stron docelowych. 

Nazwę kategorii umieść w tagu title i nagłówku H1. Adres URL też powinien bazować na słowie kluczowym (np. sklepXYZ123.pl/jeansy-damskie). Przygotuj tekst opisujący asortyment. Zadbaj, aby pojawiły się w nim zarówno wszystkie istotne frazy (synonimy, hasła określające kontekst użycia, wskazujące dla kogo przeznaczone są produkty etc.), jak i informacje handlowe (dzięki którym Google jeszcze lepiej zrozumie transakcyjny charakter strony i będzie skłonne wyświetlać ją użytkownikom, których domniemaną intencją jest odnalezienie i zakup produktów). Jeśli w treści opisu kategorii pojawią się wzmianki o poszczególnych, konkretnych produktach lub podkategoriach, wykorzystaj to, aby wzbogacić linkowanie wewnętrzne.

3.3. Budowa strony produktu

Strony produktu powinny (pomijając wszelkie kwestie związane z UX i wspieraniem procesów sprzedażowych) być również zoptymalizowane pod kątem Google. W tym celu warto wykorzystać elementy, o których była mowa w kontekście innych typów stron: title, H1, URL, a także opis tekstowy.

Opis produktu jest czasem wyzwaniem, gdy w ofercie znajduje się więcej podobnych towarów. Warto zadbać, aby elementy wyróżniające każdy konkretny produkt były wyszczególnione w jego nazwie oraz opisie.

Na początku najprostszym sposobem na dodanie opisów produktów jest wykorzystanie tekstów dostarczanych przez producentów. Wielu przedsiębiorców obawia się, że dodanie takich opisów spowoduje nałożenie kary przez Google za duplikację treści. To mit. Google nie toleruje daleko idącej duplikacji w obrębie jednej domeny (tzw. duplikacji wewnętrznej) i widząc taką sytuację może wyindeksować powielone zasoby. 

W przypadku wykorzystania gotowych opisów produktów od producenta, które zostały już użyte w innych serwisach, nic Ci nie grozi. Większość dużych sklepów internetowych (np. z często rotującym sprzętem RTV/AGD lub księgarniami internetowymi) działa w ten sposób i ma się dobrze. Przy dziesiątkach tysięcy produktów przygotowanie unikalnych, autorskich opisów jest bardzo ciężkie do zrealizowania i może zaważyć na rentowności całego przedsięwzięcia.

Jeśli jednak masz mniejszy asortyment oraz dysponujesz czasem lub masz copywritera dobrze znającego Twoją ofertę, warto zadbać o rozbudowę opisów i ich unikalność. Jeśli Twoje opisy będą posiadały więcej szczegółów, będą rzeczowe, użyteczne i bardziej rozbudowane niż u konkurencji, istnieje duża szansa, że otrzymasz premię od Google w postaci lepszych pozycji.

Tworzenie unikalnej treści na stronie docelowych może być wspierane także przez samych klientów Twojego sklepu. Opinie o produktach, recenzje zostawiane przez użytkowników to świetny sposób, aby za pomocą tzw. user-generated content wzbogacić treść stron produktowych.

Optymalizując strony produktowe, warto pamiętać także o menu okruszkowym (ang. breadcrumbs), które wspiera linkowanie wewnętrzne i pozwala Google lepiej zrozumieć zależności między poszczególnymi stronami. Element ten wspiera także użyteczność serwisu, bo użytkownik może dokładnie prześledzić ścieżkę dotarcia do danej strony produktu i w łatwy sposób wrócić do danej kategorii lub podkategorii, aby przejrzeć podobne oferty.

Menu okruszkowe można także wdrożyć jako element snippetu prezentowanego w wynikach wyszukiwania. Oto przykład menu okruszkowego jako elementu snippetu domeny denley.pl

Na stronach produktu warto wdrożyć także dodatkowe elementy wzbogacające informację o ofercie. Służy do tego markup Produkt. Popularne systemy SaaS oraz rozwiązania Open Source mają często gotowe wtyczki i integracje w tym zakresie.

Dzięki temu można wyświetlić w Google np. informacje o dostępności towaru, cenie (lub zakresie cen) czy też opinie i oceny. 

Przykład snippetu zawierającego dodatkowe informacje o produkcie ze strony lakieryhybrydowe.pl:

Wielu użytkowników szukając produktów w sieci, korzysta z wyszukiwarki obrazów w Google. Aby znaleźć się w sekcji wyników organicznych w Google Images, warto zadbać także o optymalizację samych obrazów. 

Wyniki wyszukiwania w Google Images:

Dodając zdjęcia produktowe, zadbaj o poprawne nazwanie plików (powinny jasno informować, co przedstawiają). Przykładowo:

domena.pl/czarna-czapka-z-daszkiem-metallica.png - dobrze

domena.pl/DCIM1933489239229.png - źle

Warto dodać też tzw. tekst alternatywny (atrybut „alt”) dla każdego zdjęcia. Może to być po prostu nazwa produktu lub mieszanka nazwy produktu i jakichś jego unikalnych cech. 

Nie wgrywaj zdjęć w dużym rozmiarze. Zastosuj kompresję i umieść na stronie pliki odpowiedniej wielkości.

Na pojawianie się w wynikach wyszukiwania grafiki wpływa także ogólna optymalizacja strony zawierającej zdjęcie. Zatem dobór odpowiedniego tytułu, przygotowanie obszernego opisu (w tym także podpisów samych zdjęć, tzw. caption) również mogą pomóc.

W przypadku działającego już sklepu, podpiętego do Google Search Console, można przeanalizować jaki wolumen ruchu pochodzi właśnie z Image Search. W raporcie można też sprawdzić, jakie słowa kluczowe wpisywali użytkownicy oraz na jakie strony trafiali. Jak widać na poniższym zrzucie ekranu, optymalizacja obrazów może przekładać się na znaczący wolumen ruchu w sklepie internetowym:

Dobrym rozwiązaniem zarówno z perspektywy SEO, jak i użyteczności i wspierania procesów sprzedażowych jest także dodanie odnośników do innych produktów. Możesz po prostu wyświetlać podobne produkty z tej samej kategorii (prawdopodobnie najłatwiejsze technicznie rozwiązanie) lub zdecydować się na przygotowanie innego rodzaju powiązań - np. wyświetlać linki do powiązanych akcesoriów, towarów komplementarnych względem przeglądanego produktu.

Podsumowanie

Optymalizacja i pozycjonowanie sklepu internetowego to długotrwały i złożony proces.

Obejmuje on:

  • optymalizację techniczną,
  • zarządzanie architekturą informacji,
  • marketing treści,
  • działania promocyjne przekładające się na pozyskanie linków do strony,
  • czynniki UX.

Na każdym polu mamy do czynienia z określonymi wymogami ze strony Google (które po prostu trzeba spełnić, aby znaleźć się w indeksie), jak i z działaniami, których trudność i skala determinowane są przez aktywność konkurentów. Musisz pamiętać, że wyniki wyszukiwania dla interesującego Cię słowa kluczowego to gra o sumie zerowej - aby się znaleźć na pierwszej stronie, trzeba kogoś zepchnąć na stronę drugą. To znaczy, że musisz przekonać Google, że Twoja strona jest lepsza od pozostałych, które traktują na ten sam temat. Dlatego tak ważna jest ciągła analiza konkurencji, podejmowanie decyzji na podstawie rzetelnych danych, a także wieloaspektowa promocja swojego sklepu w sieci.

Pamiętaj, że SEO to bardzo ważny kanał dotarcia do odbiorców, ale jednocześnie jeden z wielu. Zawsze pamiętaj o dywersyfikacji źródeł ruchu. Nie bagatelizuj potencjału reklamy w wyszukiwarce (Google Ads), czy w mediach społecznościowych, a także zalet posiadania własnej listy mailingowej. Im lepiej poznasz swoją grupę docelową i konkurentów, tym lepiej dobierzesz adekwatne działania marketingowe, które pozwolą Ci efektywnie realizować sprzedaż.

Autor: Szymon Słowik

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane