LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowe sesje w Europie mogą rozpocząć się od zwyżek. Inwestorzy mają nadzieję, że zapowiadana na ten tydzień seria wyników finansowych amerykańskich spółek pokaże, iż kondycja największej gospodarki świata zaczyna się poprawiać.
"Sesje powinny rozpocząć się od nieznacznych zwyżek, a inwestorzy są nastawieni na dobre informacje" - powiedział James Dewhurst z ING Charterhouse.
Uwaga rynku skupi się szczególnie na wynikach producenta procesorów Intela, komputerów IBM i Apple. W Europie szczególnie ważne będą natomiast raporty kwartalne Philipsa, Nokii, SAPa oraz Ericssona.
W ubiegłym tygodniu do wzrostu optymizmu na rynku przyczyniła się zapowiedź lepszych wyników Microsoftu oraz rekordowy zysk przemysłowego giganta General Electric. W poniedziałek i wtorek wyniki opublikują Boeing i Coca-Cola.
W poniedziałek rano niemiecki ubezpieczyciel Allianz poinformował, że zdołał skupić 92 procent akcji Dresdner Banku. Oznacza to, że łączna liczba jego udziałów przekracza 95 procent, co otwiera drogę do fuzji obu instytucji.
Tydzień ten będzie obfitował w dane makroekonomiczne. O godzinie 14.30 czasu warszawskiego rząd USA opublikuje dane o zapasach amerykańskich firm w maju. W wtorek o 15.15 przedstawione zostaną dane o produkcji przemysłowej w czerwcu, a w środę o 14.30 o inflacji.
Również w środę odbędzie się wystąpienie szefa amerykańskiego banku centralnego Alana Greenspana przed komisją finansów publicznych Izby Reprezentantów. W czwartek natomiast decyzję o poziomie stóp procentowych podejmie Europejski Bank centralny (ECB).
Werześniowe kontrakty terminowe na Nasdaq 100 wzrosły o 4,5 punktu, a na Standard & Poor's 500 spadły o 1,5 punktu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))