Siedem scenariuszy na rynkowy dreszczowiec

opublikowano: 18-12-2018, 22:00

W nawale prognoz mniej lub bardziej szokujących analitycy XTB postanowili się wyróżnić, kreśląc scenariusze na 2019 r., które lepiej, żeby się nie sprawdziły

1. Italexit

Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB Domu Maklerskiego nie ma wątpliwości, że Grecja, w której kryzys przysporzył unijnym liderom bólu głowy, to pestka w porównaniu z Włochami, których dług publiczny jest wielokrotnie większy niż Hellady, a na dodatek największy w Europie w ujęciu nominalnym. Wielu Włochów to eurosceptycy (pozostania w Unii chce ledwie 44 proc. ankietowanych, to mniej niż w Wielkiej Brytanii), którzy wybrali populistyczny rząd. Ten zabrał się do ożywiania gospodarki w sposób, który w ocenie eksperta XTB może tylko zwiększyć zadłużenie.

— Włochy są zbyt dużym państwem, żeby mogły zostać ocalone przez Niemcy. W takiej sytuacji śródziemnomorski kraj mógłby zostać zmuszony do opuszczenia strefy euro — uważa Przemysław Kwiecień.

1,0 Do takiego poziomu może spaść kurs EUR/USD w przypadku wyjścia Włoch ze strefy euro. To o ponad 12 proc. mniej niż obecnie.

2. Wojny handlowe

Choć konflikt na linii USA — Chiny to nabrzmiewa, to maleje, to jego konsekwencje na razie najbardziej odczuli inwestujący na giełdach Państwa Środka, które stanęły na krawędzi bessy. Według Przemysława Kwietnia, konflikt stwarza też zagrożenie dla amerykańskiej gospodarki i może doprowadzić do stagflacji, bo cła prowadzą do wzrostu kosztów dla przedsiębiorstw, co będzie skutkowało wyższą inflacją i wolniejszym wzrostem gospodarczym.

— W rezultacie Rezerwa Federalna może szybciej podnosić stopy procentowe, co negatywnie odbije się na wycenie akcji — uważa ekonomista XTB.

116 miesięcy Tak długo na amerykańskiej giełdzie nie doszło do korekty większej niż 20 proc. To historyczny rekord.

3. Konflikt na Bliskim Wschodzie

Przemysław Kwiecień uważa, że przecena ropy w drugiej połowie 2018 r. nie powinna uśpić czujności inwestorów i nie należy lekceważyć ryzyka konfliktu na Bliskim Wschodzie.

— Donald Trump zdecydował się wycofać z porozumienia nuklearnego i ponownie nałożyć sankcje na Iran. Może to doprowadzić do podobnego spadku produkcji ropy i wykluczenia Iranu jak w latach 2011-15. Co jednak, gdyby Donald Trump chciał całkowicie zredukować zyski Iranu z ropy? — zastanawia się Przemysław Kwiecień.

Jego zdaniem, mogłoby to doprowadzić do wznowienia programu nuklearnego przez Iran i sprowokować amerykańskąinterwencję zbrojną w regionie.

— W takim scenariuszu nie można wykluczyć wzrostu cen powyżej 100 USD za baryłkę, co miałoby katastrofalny wpływ na światową gospodarkę. Efekt ten byłby spotęgowany przez toczącą się wojnę handlową, spowolnienie gospodarcze czy zacieśnianie polityki monetarnej — dodaje ekonomista XTB.

4. Niepewność polityczna

RPA, Ukraina, w mniejszym stopniu Turcja i Argentyna — te kraje mogą pojawić się na czołówkach serwisów informacyjnych w 2019 r., bynajmniej nie w pozytywnym kontekście, uważają eksperci XTB. Jednak nie tylko te, ponieważ sześć z siedmiu istotnych walut rynków wschodzących będzie narażonych na pośrednie ryzyka związane z wyborami.

— Szczególną rolę może odegrać Rosja. Jeśli próby wpłynięcia przez ten kraj na wynik wyborów na Ukrainie zakończą się starciami zbrojnymi, możemy być pewni sankcji ze strony UE i USA. Rozwój wydarzeń w RPA jest kolejnym źródłem ryzyka. Zwycięstwo AKN może prowadzić do przyjęcia kontrowersyjnej reformy rolnej, która negatywnie odbije się na krajowym sektorze bankowym i walucie — uważa Przemysław Kwiecień, który ryzyko związane z Turcją i Polską ocenia jako relatywnie mniejsze, jednak radzi, by i w tym przypadku go nie lekceważyć.

5. Zacieśnienia monetarne

Amerykański Fed redukuje bilans (w 2019 r. skupi netto aktywa o wartości 0,6 mld USD), w przyszłym roku Europejski Bank Centralny zakończy program luzowania ilościowego (bilans zakupów ma wynieść zero), a Bank Japonii może być zmuszony zwolnić tempo skupu aktywów.

— Będzie to pierwsza od kilku lat sytuacja kiedy te trzy instytucje będą wspólnie redukować swoje bilanse. Reakcja rynku będzie zależała od różnych czynników, jednak inwestorzy obawiają się problemów z płynnością — podkreśla Przemysław Kwiecień, który nie wyklucza, że obawy te doprowadzą do przeceny akcji na giełdach.

-0,6 bln USD To prognozowane zakupy netto Fedu w 2019 r. W latach 2009-2017 bank skupił aktywa za 2,5 bln USD netto

6. Chiński pustostan mieszkaniowy

Według badania profesora Gan Li 22 proc. wszystkich domów w Chinach jest pustych — jest to ponad 50 mln mieszkań.

— Inwestycje w nieruchomości stały się popularne w Chinach, co napędzało boom kredytowy i wspierało wzrost gospodarczy. Według naszych obliczeń chiński wzrost bez uwzględniania inwestycji budowlanych nie byłby nawet w połowie tak wysoki jak obecnie. Chińskie władze są świadome problemu już od pewnego czasu, jednak ciężko jest znaleźć wyjście z tej sytuacji, które nie doprowadziłoby do spowolnienia gospodarczego. W najgorszym scenariuszu wyprzedawanie nieruchomości doprowadziłoby do załamania się cen i w rezultacie osłabienia się krajowego popytu — przewiduje Przemysław Kwiecień.

Jego zdaniem, gwałtowne spowolnienie w Chinach w znacznym stopniu odbiłoby się na światowej gospodarce, a dla niektórych surowców, na przykład miedzi i żelaza, byłoby wręcz katastrofalne.

7. Brexit bez porozumienia

Zegar tyka, bo Wielka Brytania tylko do końca marca 2019 r. ma czas na ustalenie warunków wyjścia z UE. Zdaniem ekonomisty XTB, brak porozumienia skutkowałby chaotycznym brexitem i m.in. powrotem kontroli celnych na granicach z UE.

— Projekcje Banku Anglii okazały się szokujące. Według Banku PKB Wielkiej Brytanii mogłoby się skurczyć o 8 proc., stopa bezrobocia wzrosnąć powyżej 7 proc., a okiełznanie inflacji wymagałoby dwukrotnie więcej podwyżek niż przeprowadził Fed od 2015 r. Byłoby to ogromnym szokiem dla rynków finansowych, a pary walutowe takie jak GBP/USD czy GBP/ JPY doświadczyłyby znacznych korekt — dodaje Przemysław Kwiecień.

Jego zdaniem, funt brytyjski wydaje się być niedowartościowany w perspektywie długoterminowej, jednak nie ocali go to przed dalszymi stratami, a być może nawet testem poziomu 1,00 przez GBP/USD w rezultacie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez porozumienia.

13 proc. O tyle spadł kurs GBP/USD w miesiąc po referendum w sprawie brexitu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy