Silny jen wymusił korektę na większości azjatyckich giełd

WST
opublikowano: 15-01-2008, 08:21

Na Dalekim Wschodzie inwestorzy sprzedawali we  wtorek akcje. Jednym z powodów korekty było umocnienie jena do najwyższego poziomu od siedmiu tygodni. To doprowadziło do przeceny walorów czołowych eksporterów, przede wszystkim producentów samochodów. Inwestorzy pozbywali się tych akcji obawiając się o przyszłe zyski koncernów, dla których sprzedaż zagraniczna generuje gros ich przychodów.

Do handlu po świątecznej przerwie powrócił rynek w Tokio. Na tamtejszym parkiecie w dół poszły kwotowania Toyota Motor, największego producenta aut w Kraju Kwitnącej Wiśni. W 2006 r. sprzedaż tej marki w USA wyniosła blisko 40 proc. całości przychodów. Jeszcze wyższy, sięgający ponad 50 proc. udział ma ten rynek w przypadku Honda Motor. Kurs akcji tej spółki zniżkował momentami o ponad 5 proc.

Silne spadki stały się także udziałem papierów Sony Corp i Nintendo.

W Australii czarny dzień przeżyli akcjonariusze Centro Properties Group. Korekta sięgała ponad 29 proc. Ze stanowiska dyrektora zarządzającego zrezygnował Andrew Scott, co należy wiązać z negocjacjami z bankami w sprawie przedłużenia terminu restrukturyzacji zadłużenia. Właściciel 700 amerykańskich centrów handlowych winny jest bankom ponad 3,5 mld USD.

Mimo rosnących wycen koreańskich eksporterów, spadkiem zakończył się również handel na giełdzie w Seulu. Cena papierów Samsung Electronics, największego eksportera w Południowej Korei zwyżkowała gdyż spadek zysku netto w czwartym kwartale do 2,4 mld USD okazał się mniejszy niż oczekiwali analitycy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane