Skokowy wzrost liczby niewypłacalności w grudniu – analiza branżowa

opublikowano: 18-01-2021, 23:18

Pod koniec 2020 roku liczba upadłości i restrukturyzacji w Polsce znacząco wzrosła. Struktura branżowa wskazuje ewidentnie, że jest to efekt kryzysu epidemicznego. Najwięcej niewypłacalnych podmiotów przybyło w branży HORECA i pozostałych usługach. Dziś pokazujemy, jak co miesiąc, szczegółowe rozbicie branżowe danych. Jednocześnie warto zauważyć, że mimo wszystko liczba niewypłacalności jest niższa od tego, czego można było się obawiać w roku potężnej recesji. Wsparcie płynnościowe państwa pomogło.

Z tego artykułu dowiesz się o:

  • strukturze branżowej upadłości i restrukturyzacji podmiotów gospodarczych w Polsce
  • zmianach trendów branżowych w czasie
  • komentarzach tłumaczących dlaczego w części branż niewypłacalności szybko przybywa
  • oczekiwaniach na przyszłość odnośnie liczby niewypłacalności

Analiza liczby i struktury niewypłacalności firm jest autorską analizą ekonomistów Pulsu Biznesu

W roku 2020 rozpoczęto według zbieranych przez nas danych z Monitorów Sądowych i Gospodarczych 1379 postępowania upadłościowe i restrukturyzacyjne – o jedną trzecią więcej niż rok temu. Szczególnie wysoki wzrost miał miejsce w drugiej połowie roku ze względu na zaproponowanie przez ustawodawcę nowego uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego. Jest ono niezwykle popularne wśród podmiotów zmagających się z problemami ze względu na wysoki poziom zapewnianej ochrony i maksymalnie ograniczony udział przeciążonych pracą sądów gospodarczych. Między innymi ze względu na wdrożenie nowego rodzaju postępowania porównywanie danych z ostatnich sześciu miesięcy z poprzednimi miesiącami jest utrudnione i wymaga ostrożności.

Struktura branżowa

Na przestrzeni ostatnich miesięcy można wyróżnić kilka trendów. Po pierwsze, prawie o 150 proc. w skali roku wzrosła liczba niewypłacalności w sektorze HORECA. Są to najczęściej większe podmioty – hotele, lokalne sieci restauracji. Mniejsze podmioty nie korzystają z tej formy kończenia działalności – najmniejszych podmiotów nie stać na pokrycie kosztów długotrwałej i skomplikowanej procedury. Po drugie, o 80 procent w skali roku wzrosła liczba niewypłacalności wśród firm oznaczonych przez nas jako „pozostałe usługi”. W skład tej kategorii wchodzą m.in. fryzjerzy, podmioty medyczne, agencje reklamowe czy działalność ochroniarska. Na szczególną uwagę zasługuje wzrost niewypłacalności wśród lekarzy prowadzących działalność gospodarczą. Restrykcje pandemiczne jak i obawy ludności przed badaniami skutkowały pogorszeniem sytuacji oferującym świadczenia medyczne. Po trzecie, zauważamy również negatywne tendencje wzrostowe w transporcie (wzrost o 48 proc. w skali roku) oraz handlu detalicznym (wzrost o 37 proc.). Firmy transportowe doświadczają skutków wdrożenia pakietu mobilności, zaburzonych łańcuchów dostaw i ograniczenia w europejskim handlu.

W danych o niewypłacalnościach podmiotów gospodarczych widać też dużo pozytywnych zjawisk. Bardzo stabilna pozostaje kondycja gospodarcza firm budowlanych i przemysłowych. W budownictwie w 2020 roku było tylko o 12 proc. więcej niewypłacalności niż rok wcześniej. Można to uznać za niezwykle pozytywną wiadomość, ponieważ budownictwo od zawsze pozostawało branżą podwyższonego ryzyka. W czasie kryzysu pandemicznego nie powtórzył się więc scenariusz załamania takiego jak w latach 2012/13. Budownictwo jest zdecydowanie stabilniejsze i odporne na zawirowania niż się wcześniej wydawało. Całkiem możliwe, że wynika to z lepszego przygotowania i szacowania ryzyka przy składaniu ofert.

W przemyśle liczba niewypłacalności pozostała w 2020 roku na podobnym poziomie co w 2019. Trudno się też temu dziwić, biorąc pod uwagę, jak szybko udało się firmom przemysłowym nadrobić straty produkcji. Polski przemysł korzysta na wzroście zamówień eksportowych, a przejściowe problemy z płynnością zostały rozwiązane z wykorzystaniem środków pomocowych ze strony państwa. Przemysł w tym momencie jest najbardziej stabilnym sektorem polskiej gospodarki – również jak widać pod względem liczby niewypłacalnych firm.

Co dalej? Niewypłacalności cechują się dużą inercją i opóźnieniem względem bieżącej koniunktury. Po pierwsze, firmy często odkładają decyzję o formalnym rozpoczęciu upadłości czy restrukturyzacji na najpóźniejszy możliwy moment. Po drugie, relatywnie długo trwa sama procedura opracowania wniosku, rozpatrzenia przez sąd i opublikowania obwieszczenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Dlatego oczekujemy dalszego wzrostu liczby nowych postępowań w 2021 roku. Całkiem możliwe jest przekroczenie poziomu 1500 niewypłacalnych podmiotów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.
Platforma SpotData
Szukasz danych? Zajrzyj na platformę.
PRZEJDŹ DO PLATFORMY DANYCH

Polecane