Słomiany zapał doktorantów z biznesu

Alina Treptow
opublikowano: 10-09-2010, 00:00

Doktorat może być na rynku pracy atutem. Ale dla pracodawców i tak najważniejsze jest doświadczenie.

Alternatywa dla studiów podyplomowych

Doktorat może być na rynku pracy atutem. Ale dla pracodawców i tak najważniejsze jest doświadczenie.

O tytuł doktora stara się coraz więcej osób. Ale pochwalić się nim wciąż może niewielu. Na przykład na Uniwersytecie Warszawskim liczba doktorantów ciągle rośnie, w roku akademickim 2006/07 było ich 2109, a w kolejnych latach: 2305, 2346 i 2559. Tylko że stopień naukowy uzyskuje zaledwie co dziesiąty. W minionym roku akademickim było to 229 osób. Dlaczego jest ich tak mało?

— Główną przyczyną jest brak silnej motywacji. Trzeba rozróżnić same studia doktoranckie od doprowadzenia do obrony rozprawy doktorskiej. Część osób rezygnuje ze studiów jeszcze w ich trakcie. Jeszcze więcej nie otwiera przewodu doktorskiego. Rezygnują, gdy uświadomią sobie ogrom pracy, która je czeka przed obroną doktoratu — zauważa dr Roman Wojtala, prezes firmy rekrutującej menedżerów Astroman.

Dodaje jednak, że doktorat nie ma dziś przy rekrutacji takiego prestiżu jak jeszcze 10 lat temu, gdy najpierw patrzyło się na tytuł, a dopiero potem na doświadczenie kandydata. Teraz jest odwrotnie. W dodatku przyjaznym okiem patrzy się na osoby, które doświadczenie zdobyły ciężką pracą i ich droga do sukcesu nie była usłana różami.

Poczekalnia

Kto decyduje się na studia doktoranckie?

— Z mojej obserwacji wynika, że tego typu studia wybierają osoby, które mają po studiach magisterskich problem ze znalezieniem dobrej pracy, ale mają duże ambicje. Traktują studia doktoranckie jak swoistą przechowalnię przed bezrobociem, a potem mają duży problem z obroną doktoratu. Najlepiej, gdy studia te łączy się równolegle z praktyką zawodową w tej samej dziedzinie. Jeśli dana osoba zdecyduje się potem na karierę naukową, nabyta wiedza praktyczna będzie dla niej znakomitą wartością dodaną — uważa dr Wojtala.

Wśród młodych ludzi studia doktoranckie konkurują ze studiami MBA. Z różną intensywnością.

— Jeszcze kilka lat temu był boom na studia MBA. Jednak ich mnogość i różna jakość spowodowały, że zdecydowanie ostrożniej podchodzimy do informacji o ukończeniu takich studiów. Część młodych ludzi decyduje się na studia doktoranckie myśląc o wyróżnieniu się na rynku pracy, odróżnienieniu swojej oferty w tłumie aplikantów. Częściowo spełnia to swoje zadanie, natomiast śwadczy to przede wszystkim o aktywności i ambicjach kandydata — opowiada Katarzyna Berenda-Ratajczyk, członek zarządu w firmie doradztwa personalnego Bigram.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Podkreśla, że doktorat nie ma znaczenia dla przedsiębiorców, którzy szukają konkretnych kompetencji i doświadczenia, tym bardziej, że częściej dotyczy zainteresowań niż specjalizacji zawodowej kandydata. Jest traktowany jako informacja uzupełniająca i w małym stopniu wpływa na decyzję o zatrudnieniu.

Zaleta czy wada

Ukończenie studiów doktoranckich niekoniecznie musi być atutem. Bo to w końcu tylko teoria. A pracodawcy szukają ludzi z praktycznym doświadczeniem. Chociaż zdarza się, że dzięki doktoratowi otwierają się drzwi do lepszej pracy z wysokimi zarobkami. Dotyczy to jednak głównie kierunków technicznych, których absolwenci są rozchwytywani. Bo osoba z doktoratem w tej dziedzinie to prawdziwa rzadkość.

— Studia w obszarach związanych z nowymi technologiami, takie jak mechatronika czy teleinformatyka to przepustka do każdej dobrej firmy. Tempo rozwoju współczesnego świata wytwarza coraz większe zapotrzebowanie na takich specjalistów. Szczególnie, kiedy posiadają doktorat ściśle związany z ich dotychczasową pracą zawodową. Tylko wtedy ma to sens — komentuje dr Roman Wojtala.

Dodaje, że młodzi ludzie, którzy zastanawiają się, czy wybrać doktorat, czy studia Executive MBA, powinni wybrać oba. Bo to wskazuje na profesjonalizm i konsekwencję. Odradza studia doktoranckie tym, którzy nie myślą o karierze naukowej, ale poleca je, jeśli doktorat może mieć praktyczne zastosowanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane