Spółka Samsunga poszuka kobaltu w starych komórkach

Marek Druś, Bloomberg
opublikowano: 12-02-2018, 10:27
aktualizacja: 12-02-2018, 10:29

Kobalt drożeje, bo jest go mało. Dlatego Samsung SDI zamierza odzyskiwać go ze starych telefonów komórkowych.

Samsung SDI, producent akumulatorów do aut elektrycznych, to jedna ze spółek, które chcą uniezależnić się od dostaw kobaltu z niestabilnej Demokratycznej Republiki Kongo, skąd pochodzi połowa globalnej podaży metalu. Sprawa jest pilna, bo cena kobaltu, głównie z powodu wzrostu produkcji i sprzedaży aut elektrycznych, wzrosła już trzykrotnie od początku 2016 roku. Dlatego Samsung SDI chce kupić udziały w spółce posiadającej technologię recyklingu i podpisać umowę zapewniającą długoterminowe dostawy kobaltu. Koreańska firma nie ujawniła jej nazwy. Dwie wiodące na świecie, to American Manganese i Umicore z Belgii. Używanych komórek nie powinno zabraknąć.

Samsung Electronics produkuje rocznie setki miliony smartfonów, w których akumulatorach jest koblat. Tylko z recyklingu wycofanego z rynku Note 7 spółka spodziewała się 157 ton kobaltu, miedzi i innych materiałów. 

Analitycy CRU Group szacują, że technologie odzyskiwania surowców z zużytych akumulatorów pozwolą zwiększyć podaż o 25 tys. ton do 2025 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Spółka Samsunga poszuka kobaltu w starych komórkach