Srebro tanieje, CME podwyższyło depozyt zabezpieczający

opublikowano: 02-02-2021, 07:11

Cena srebra spada we wtorek rano na giełdzie w Singapurze. W poniedziałek metal osiągnął najwyższy kurs od 8 lat.

Dochodzący do 13 proc. wzrost ceny srebra w poniedziałek przypisywano spekulacji drobnych inwestorów, umawiających się na podbijanie cen na forach inwestycyjnych serwisu Reddit. Maklerzy zastanawiają się, czy zwyżka jest trwała, a także kto stoi za wpisami namawiającym do gry na wzrost ceny srebra, jak i za transakcjami podbijającymi kurs metalu. Tymczasem giełda CME postanowiła działać. Podwyższyła od 2 lutego depozyt zabezpieczający z 14 tys. USD do 16,5 tys. USD na kontrakt. Na giełdzie w Singapurze cena srebra spadała o 3 proc. do 28,54 USD.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

- Spadek kursu nie jest zaskoczeniem, bo jego długotrwały wzrost napędzany zmawianiem się przez uczestników mediów społecznościowych i teoriami spiskowymi nie jest możliwy – powiedział Gavin Wendt, analityk rynku surowców w MineLife. – Ponadto jest duża różnica w próbowaniu manipulacji rynkiem akcji i rynkiem towarowym – dodał.

Pojawiły się także wątpliwości dotyczące przebiegu wydarzeń. W piątek, po tym jak na forum inwestycyjnym WallStreetBets na Reddit pojawiło się wezwanie do kupowania srebra za pośrednictwem ETF, do iShares Silver Trust napłynęło rekordowe 944 mln USD. Wpis został jednak szybko anulowany. Obecnie pojawiły się wezwania do wycofywania się z rynku srebra.

- Cena srebra powinna spadać z wczorajszego maksimum, bo próby wyciśnięcia krótkiej sprzedaży osłabną, a rosnący depozyt na kontraktach na srebro zwiększy dodatkowo presję na zniżkę kursu – powiedział Warren Patterson, szef strategii rynku towarowego w ING Banku. – Z perspektywy fundamentalnej trudno uzasadnić ostatni wzrost kursu, tak jak i oczekiwać pojawienia się trendu spadkowego, ale wysoka zmienność może utrzymać się jeszcze przez pewien czas – dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane