Stocznia nabiera wiatru w śmigła

Po wielu miesiącach kiepskiej koniunktury GSG Towers zdobyła atrakcyjny kontrakt. Radość mąci konflikt między właścicielami.

Działająca na terenie Stoczni Gdańsk GSG Towers, należąca do rodziny ukraińskiego inwestora Siergieja Taruty i Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), dostała zlecenie na budowę 15 naziemnych wież wiatrowych. Firmy nie ujawniają wartości umowy ani nazwy kontrahenta, ale z nieoficjalnych informacji „PB” wynika, że chodzi o duńską grupę Vestas. Przedstawiciele GSG Towers zapewniają, że produkcja rozpocznie się już w pierwszej połowie 2018 r. Zbudowane w Polsce konstrukcje trafią na Ukrainę.

— To pierwsza od dłuższego czasu konkretna i dobra wiadomość dotycząca najbliższej przyszłości GSG Towers i Stoczni Gdańsk — twierdzi Ludmiła Buimister, prezes GSG Towers. W poprzednich miesiącach spółka kończyła kontrakty zdobyte w minionych latach i brakowało jej nowych zleceń. Związkowcy alarmowali nawet, że grupa może zbankrutować. Duński kontrakt oddala to ryzyko.

— Pesymistyczne prognozy się nie sprawdziły. GSG Towers i jej załoga będą mieć dużo pracy już w pierwszej połowie 2018 r. — zapewnia Ludmiła Buimister. Przyszłość spółki trudno jednak przewidzieć z powodu konfliktu właścicieli. ARP chce przejąć gdańskie aktywa, ale już niemal rok nie może porozumieć się ze stroną ukraińską.

— ARP jako inwestorowi finansowemu zależy na poprawiesytuacji i rozwoju GSG Towers i Stoczni Gdańsk. Agencja negocjuje przejęcie obu spółek — twierdzi Joanna Zakrzewska, rzecznik rządowej instytucji. ARP, która podkreśla, że nie ma wpływu na działania operacyjne i handlowe GSG Towers, nie chce chwalić dnia przed zachodem słońca. Czeka na więcej podobnych zleceń. — Dopiero wtedy będzie można mówić o przełomie i poprawie sytuacji w grupie — uważa Joanna Zakrzewska.

Nieco inaczej widzi to Ludmiła Buimister, która twierdzi, że w 2017 r. grupa walczyła „nie tylko z trudną sytuacją na rynku, ale też z insynuacjami na temat negocjacji prywatnego inwestora spółki z Agencją Rozwoju Przemysłu. Jej zdaniem, utrudniały one „relacje z potencjalnymi klientami”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Stocznia nabiera wiatru w śmigła