Resort skarbu chce ograniczyć możliwość wymiany członków władz spółek państwowych z pobudek politycznych.
Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) szykuje rozwiązania mające zapewnić stabilność we władzach spółek.
— Nie będzie można odwołać członków organów spółek skarbu państwa bez uzasadnienia — powiedziała PAP Elżbieta Boniuszko, dyrektor generalny MSP.
Takie zapisy mają zostać umieszczone w statutach spółek, dzięki czemu zmniejszy się wpływ na nie ze strony świata polityki.
— Merytoryczne uzasadnienie przecież zawsze się znajdzie. Sposobem na rozwiązanie problemu jest zatem tylko prywatyzacja. W prywatnej firmie politycy nie mają wpływu na obsadę władz — twierdzi Robert Gwiazdowski, ekspert Centrum im. Adama Smitha.
Elżbieta Boniuszko obiecała też, że projekt nowelizacji ustawy kominowej (ograniczającej zarobki władz spółek SP) do końca miesiąca trafi do uzgodnień międzyresortowych. Okazała się ona bowiem niezgodna z prawem UE, a według przedsiębiorców wprowadza nierówność między spółkami państwowymi i prywatnymi.
Ministerstwo szykuje też koncepcje pozbywania się mniejszościowych pakietów, tzw. resztówek. Jacek Socha, minister skarbu, zapowiedział, że w najbliższym czasie resort skieruje do większościowych akcjonariuszy firm wnioski o odkupienie od SP tych walorów. W połowie 2004 r. skarb państwa posiadał mniejszościowe pakiety akcji lub udziałów w 763 spółkach.




