Studia w innym kraju na kredyt od rządu

Państwo na razie nie dołoży się do zagranicznych studiów dla najwybitniejszych studentów, ale wsparcie można znaleźć za granicą

Studiowanie za granicą nie jest już pomysłem z pogranicza marzeń. Chociaż zawsze trzeba się liczyć z poniesieniem dodatkowych kosztów, to w niektórych krajach dość prężnie działa wsparcie finansowe. Także dla żaków spoza danego państwa. Jednym z nich jest Wielka Brytania. To też jeden z najchętniej wybieranych przez młodych Polaków kierunków wyjazdu na studia.

POWRÓT ZA DOBRĄ OFERTĘ:
Zobacz więcej

POWRÓT ZA DOBRĄ OFERTĘ:

Wiele firm, szczególnie międzynarodowych, aktywnie rekrutuje pracowników wśród studentów i absolwentów brytyjskich uczelni. Polacy są bardziej skłonni wrócić, jeśli dostaną ofertę pracy, w której mogą liczyć na dobre zarobki — oczywiście w skali polskiej. Studenci najczęściej wracają do Polski jednak już z jakimś bagażem doświadczeń zawodowych, dzięki czemu mogą od razu startować na lepsze stanowiska — mówi Olga Siczek z Elab Education Laboratory. Marek Wiśniewski

Według danych UNESCO, Zjednoczone Królestwo, zaraz po Niemczech, jest drugim najczęstszym miejscem wyjazdu na studia — obecnie studiuje tam ponad 5,2 tys. Polaków. W Wielkiej Brytanii można ubiegać się o pożyczkę na pokrycie kosztów 3-4-letnich studiów na poziomie Bachelor. Chociaż to pierwszy stopień wyższej edukacji na Wyspach, nie można go przyrównać do polskiego licencjata.

— Studia na poziomie Master robi się po 3-4-letnich studiach na poziomie Bachelor. Jednak zdecydowana mniejszość studentów decyduje się kontynuować edukację po studiach Bachelor, które pozwalają bez problemu aplikować do każdej firmy. Studia Masters traktowane są raczej jako specjalizacja. Jednak jeśli ktoś już zdecyduje się na studia Masters, robi to w większości przypadków od razu po ukończeniu studiów — wyjaśnia Maciej Zasada, współprzewodniczący Stowarzyszenia Polskich Studentów na London School of Economics (LSE).

Maciej Zasada zaznacza, że duża część Polaków studiujących na LSE na poziomie Bachelor korzysta z pożyczek. Teraz rząd brytyjski uruchamia taką możliwość także na magisterski etap wyższej edukacji. Mogą ubiegać się o nią także Polacy.

Pożyczka na magistra

Program pożyczkowy prowadzi brytyjska agencja Student Finance England. Mogą się o nią ubiegać wszyscy obywatele UE poniżej 60. roku życia, którzy nie posiadają jeszcze wykształcenia na poziomie magistra lub wyższych kwalifikacji. Rodzinna lub prywatna sytuacja finansowa aplikanta nie ma wpływu na przyznanie finansowania. Pożyczka może wynieść maksymalnie 10 tys. GBP. Istotną różnicą w porównaniu z pożyczką na poziom Bachelor jest to, że pieniądze można przeznaczyć nie tylko na opłacenie czesnego, ale także na koszty utrzymania.

— Pożyczka na czesne przyznawana jest każdemu studentowi, obywatelowi UE, który o nią zaaplikuje. Aplikacja o pożyczkę to właściwie tylko kwestia wypełnienia odpowiednich formalności. Pożyczka pokrywa pełne czesne na publicznych uczelniach brytyjskich i do 6 tys. GBP na uczelniach prywatnych. W Walii pożyczkę bierze się tylko na około 40 proc. całej sumy, a resztę pokrywa rząd walijski. Aplikację należy wypełnić do kwietnia danego roku akademickiego — mówi Olga Siczek z firmy Elab Education Laboratory, która zajmuje się pomocą w załatwianiu formalności związanych ze studiami i nauką za granicą.

Olga Siczek wyjaśnia, że spłata pożyczki zaczyna się w momencie, gdy zarobki roczne absolwenta mającego stałą pracę i źródło dochodu wynoszą minimum 21 tys. GBP i około 12,6 tys. GBP, jeśli taka osoba wróci do Polski — to różnica wynikająca z innych warunków ekonomicznych.

— Wysokość spłaty waha się od kilku do kilkudziesięciu funtów miesięcznie — najpierw liczy się różnicę pomiędzy poziomem zarobków danej osoby a pułapem 21 tys. GBP. Przykładowo, ktoś zarabia 25 tys. funtów rocznie w UK, więc jego podstawą wymiaru spłaty jest 4 tys. GBP. Następnie liczy się od tej sumy 9 proc. i dzieli na 12 miesięcy. Miesięczna rata wynosi w tym przypadku 30 GBP — wyjaśnia Olga Siczek.

Jeśli w danym momencie poziom zarobków nie przekracza granicy, od której naliczana jest rata, to spłata zostaje zawieszona. Maksymalny okres spłaty trwa 30 lat, po tym czasie suma, która pozostaje niespłacona, jest umarzana.

Polska pomoc

W grudniu 2015 r. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) zawiesiło program „Studia dla wybitnych” zapowiedziany jeszcze za rządu premier Ewy Kopacz. Inicjatywa miała wesprzeć finansowo studentów studiów, którzy chcieliby podjąć naukę na najlepszych zagranicznych uczelniach. Nabór do programu ogłoszono w listopadzie 2015 r., ale do momentu jego zawieszenia nie zgłoszono żadnego wniosku. Zdaniem Macieja Zasady, nikt nie aplikował na program, ponieważ był on błędnie sporządzony.

— Po pierwsze, termin składania aplikacji na program i wymagane dokumenty sprawiały, że student 3. roku studiów licencjackich musiałby zrobić rok przerwy, aby uczestniczyć w programie. Po drugie, lista uczelni oparta jest na rankingu szanghajskim, który faworyzuje uczelnie posiadające kierunki z różnych dziedzin nauki. Na liście tej nie znalazło się na przykład London School of Economics, które od lat jest w ścisłej czołówce uczelni wyspecjalizowanych w ekonomii i naukach społecznych — wyjaśnia główne bariery dla studentów LSE Maciej Zasada.

Obawia się też, że ewentualne poprawki w programie nie będą odzwierciedleniem studentów z polskiego środowiska akademickiego. Polscy studenci zrzeszeni w organizacjach studenckich uczelni brytyjskich wypracowali propozycje zmian w programie, w tym np. poszerzenie listy uczelni o rankingi QS World Universities i Times World University Rankings.

Według informacji z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, program został uznany za nieefektywny pod względem finansowym i „niosący ryzyko zwiększenia drenażu elit intelektualnych kraju”. Działania w ramach programu „Studia dla wybitnych” pokrywałyby się też częściowo z koncepcją wydatkowania pieniędzy w ramach Programu Operacyjnego Wiedza, Edukacja, Rozwój, co doprowadziłoby do nieefektywnego wykorzystania funduszy.

MNiSW informuje, że obecnie wraz z resortem rozwoju prowadzi prace dotyczące kompleksowego systemu wsparcia umiędzynarodowienia szkolnictwa wyższego obejmującego m.in.: wypracowanie specjalnych instrumentów finansowych, które pozwolą studentom i innym osobom chcącym podnieść swoje kompetencje odbycie szkoleń, kursów czy studiów w wysokiej jakości ośrodkach zagranicznych (działania finansowane z IV osi Innowacje społeczne i współpraca ponadnarodowa Programu Operacyjnego Wiedza, Edukacja, Rozwój).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Studia w innym kraju na kredyt od rządu