Nie tylko dla swobodnej komunikacji Polacy chcą znać język angielski. Na tę motywację wskazało 77,8 proc. uczących się go studentów szkoły Fluentbe, uczestniczących w jej ankiecie na ten temat. Badanie pokazało zarazem, że dla ponad połowy respondentów (52,4 proc.) znajomość tego języka jest potrzebna w pracy. Dwóch na pięciu ankietowanych uważa, że umiejętność władania angielskim jest nieodzownym elementem kompetencji osób wykształconych. Natomiast nieistotna dla większości badanych jest potrzeba zdobycia certyfikatu — tylko 5,8 proc. z nich zadeklarowało, że chce otrzymać takie świadectwo lub zdać określony egzamin.
— Mimo że wielu osobom angielski jest potrzebny w pracy, bardzo rzadko motywacją do nauki jest chęć awansu. Oznacza to, że w wielu firmach jest to po prostu nieodłączny element. Komunikacja w tym języku staje się czymś naturalnym. Ponadto wiele innowacyjnych idei publikowanych jest przede wszystkim w języku angielskim, więc jeśli ktoś chce być na bieżąco, to musi znać ten język — komentuje Miłosz Ryniecki z Fluentbe.
Wyniki tego badania i główne motywacje osób uczących się angielskiego pokrywają się z wymaganiami na rynku pracy. Potwierdzili to specjaliści z branży zarządzania kadrami uczestniczący w innej ankiecie przeprowadzonej przez tę samą szkołę. Na pytanie, czy sprawdzają oni znajomość angielskiego podczas rozmów kwalifikacyjnych, siedmiu na dziesięciu rekruterów odpowiedziało, że robią to zawsze lub często. Z badania wynika, że w dziewięciu na dziesięć przypadków umiejętność posługiwania się tym językiem jest niezbędna przy wykonywaniu obowiązków zawodowych. Okazuje się też, że według większości ankietowanych HR-owców nauka języka angielskiego to atrakcyjny benefit pracowniczy. Zdecydowanie uznało tak 59,3 proc. badanych, a 33,9 proc. stwierdziło, że „raczej tak”. Zaledwie 7 proc. respondentów miałoinne zdanie na ten temat.
— Nie dziwi nas, że tak wielu rekruterów wskazało taką odpowiedź. Z zajęć czerpią korzyści zarówno pracownicy mogący podwyższać swoje kompetencje, jak i pracodawcy zyskujący lepiej wykwalifikowaną kadrę — komentuje Miłosz Ryniecki.
Jak mówi, przy organizacji zajęć językowych dla pracowników coraz częściej pracodawcy czy HR-owcy decydują się na lekcje online z lektorem na żywo.