Szwajcarskie zegarki znów kuszą nabywców

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2018-07-19 15:35

Eksport szwajcarskich zegarków wyraźnie odbił. W pierwszym półroczu 2018 r. odnotował najsilniejszy wzrost od sześciu lat. Zawdzięcza to w dużej mierze znaczącemu wzrostowi popytu na wysokiej klasy zegarki w Azji i USA.

Dostawy zwiększyły się o 11 proc. osiągając wartość 10,5 mld CHF (10,5 mld USD, wynika z danych zaprezentowanych przez Federację Szwajcarskiego Przemysłu Zegarmistrzowskiego. To również pierwszy przypadek od 2015 r. kiedy to wartość eksportu przekracza poziom 10 mld CHF. W samym czerwcu eksport wzrósł o 12 proc. 

Grupa handlowa prognozuje jednak mniejszy wzrost w całym roku, ponieważ w drugiej połowie br. branżą będzie miała wyższą bazę porównawczą. Nick Hayek, dyrektor generalny Swatch Group stwierdził natomiast, że dwucyfrowy wzrost sprzedaży jest możliwy w tym roku dla największego szwajcarskiego producenta zegarków.

Dostawy na rynek w Hongkongu w pierwszym półroczu 2018 r. wzrosły o 30 proc. zaś do Chin Kontynentalnych o 13 proc.  Z kolei eksport do USA zwiększył się o 9,1 proc.

W kategoriach cenowych odnotowano spadek w przypadku zegarków wycenianych poniżej 200 CHF, Najsilniejszy wzrost stał się udziałem produktów z przedziału cenowego 500-3000 CHF (o ponad 17 proc.)