Tańsza ropa i wyniki zachęciły do zakupów

Tadeusz Stasiuk
03-08-2007, 00:00

Czwartkowa sesja na amerykańskich giełdach charakteryzowała się dużą zmiennością nastrojów. Podobnie, jak kilka poprzednich. Zakończyła się jednak sporym wzrostem. Trwa przeciąganie liny. Podaż motywują wysokie ceny akcji i obawy o kondycję kredytodawców. Popyt zachęca do walki każda głębsza korekta wycen.

Tym razem kupujących wspierały dodatkowo taniejąca ropa i dobre wyniki spółek. Mieszane dane makro tym razem nie przekładały się bezpośrednio na decyzje inwestycyjne. Popyt kusiły zwłaszcza spółki z doskonałymi wynikami kwartalnymi, jak Nokia, Unilever, czy koncernu medialny Walt Disney. Odżyło przy tym zainteresowanie papierami instytucji finansowych, z Citigroup i JP Morgan na czele. Notowaniom Hewlett-Packarda, jednego na największych producentów sprzętu komputerowego, pomogli analitycy Bank of America, którzy rozpoczęli rekomendowanie walorów od zalecenia „kupuj”. Rósł też kurs papierów IBM, mimo rekomendacji „neutralnie”.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Tańsza ropa i wyniki zachęciły do zakupów