TelForceOne szuka niszy

KL
opublikowano: 05-12-2008, 00:00

Polski projekt, chińskie wykonanie. Taki telefon ma stać się lokomotywą sprzedaży grupy TelForceOne.

Polski projekt, chińskie wykonanie. Taki telefon ma stać się lokomotywą sprzedaży grupy TelForceOne.

Przedstawiciele grupy kapitałowej TelForceOne są bardzo zadowoleni z pierwszych efektów sprzedaży telefonów komórkowych pod własną marką. Od czasu wprowadzenie pierwszego produktu na rynek trzy miesiące temu, sprzedano ich już kilkadziesiąt tysięcy. Na razie na rynku dostępnych jest 5 modeli, do końca roku mają pojawić się kolejne dwa.

— Jesteśmy mile zaskoczeni tymi wynikami. Na razie telefony sprzedawane są w niezależnych sklepach GSM, przez internet oraz w należącej do grupy sieci Teletorium. Jednak obserwujemy duże zainteresowanie ze strony operatorów, przede wszystkim wirtualnych — mówi Jacek Kalamat, dyrektor ds. sprzedaży MyPhone, spółki zależnej TelforceOne.

Ceny telefonów MyPhone zaczynają się od 149 zł. Najnowszy model kosztuje niecałe 600 zł i ma możliwość odbioru telewizji analogowej. Aparaty projektowane są w Polsce, tu też jest wgrywane oprogramowanie, a produkuje się je w Chinach.

Grupa TelForceOne po drugim kwartale mocno obniżyła prognozy. Przyznała wtedy, że jej plan biznesowy oparty na rozwijaniu sieci Teletorium (sprzedawano w niej akcesoria do komórek) to niewypał. Od tamtej pory prowadzi intensywną restrukturyzację.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL

Polecane