To musisz wiedzieć o rynku Catalyst (FAQ)

KZ
opublikowano: 2013-06-28 07:53

Czym jest Catalyst? To rynek regulowanego obrotu obligacjami skarbowymi, samorządowymi i korporacyjnymi organizowany przez GPW.

Na jakie odsetki mogę liczyć, inwestując na Catalyst?

Poza papierami skarbu państwa i gmin notowanych jest 285 serii obligacji o wartości blisko 50 mld zł. Średnie oprocentowanie obligacji firm (bez banków) wynosi 8,73 proc. Większość z nich ma oprocentowanie zmienne oparte na stawkach WIBOR. Najniższe oprocentowanie obligacji, które mogą kupić inwestorzy detaliczni, wypłaca GPW (1,17 pkt proc. marży ponad WIBOR6M), a najwyższe Poznańska 37 (20 proc. — stałe).

Czym różnią się obligacje firm między sobą?

Obok oprocentowania, terminów wypłat odsetek i wykupu, różnice mogą polegać naliczaniu odsetek (stałe lub zmienne), na zabezpieczeniach, warunkach wykupu (niektóre z nich mogą mieć opcję przedterminowego wykupu) czy zobowiązaniach emitentów (np. zobowiązują się oni do niewypłacania dywidendy, utrzymywania wskaźników zadłużenia na bezpiecznych poziomach etc.).

Czy inwestowanie w obligacje jest bezpieczne?

W klasie bezpieczeństwa można umiejscowić je między lokatami i akcjami. W porównaniu z rynkiem akcji nie ma ryzyka znacznych wahań kursów. Ryzyko ogranicza się właściwie do kondycji samych emitentów. W przypadku ich ewentualnego bankructwa posiadacze obligacji spłacani są z masy upadłościowej. Ryzyko emitentów mierzone jest rentownością ich obligacji — im jest ona wyższa, tym wyżej wycenione jest ryzyko inwestycji.

Dlaczego prawie wszystkie notowane obligacje wyceniane są w okolicach 100?

Ceny obligacji wyrażone nie są w złotych, lecz w procentach. 100 proc. to cena nominalna obligacji (z reguły wynosi ona 1000 zł, czasem 100 zł). Cena 101 oznacza wycenę o 1 proc. powyżej nominału, cena 98 o 2 pkt proc. poniżej nominału. Dzięki temu łatwiej jest policzyć rentowność inwestycji.

Dlaczego obroty na Catalyst są niskie?

Obroty na Catalyst stopniowo rosną, ale nigdy nie osiągną rozmiarów znanych z rynku akcji. Głównym powodem jest sama konstrukcja obligacji bardziej zachęcająca do ich trzymania i czerpania korzyści z naliczanych odsetek niż do aktywnego handlu.