W piątkowym wydaniu „PB” wiązaliśmy dynamiczny wzrost notowań Brokera w październiku z poprawą wyceny Interii, w której właściciel radia RMF FM ma 28 proc. akcji. Okazało się, że powodem mogły być także przecieki o przejęciu spółki przez Bauera. Niemiecki koncern prawdopodobnie wolał nie czekać na dalszy wzrost kursu, który wiązałby się z podniesieniem ceny w wezwaniu, i zaczął działać. Proponowana przez inwestora cena może jednak spowodować, że w najbliższym wezwaniu Niemcom nie uda się skupić wszystkich akcji Brokera.
Skoro pasjonaci i twórcy sukcesu RMF FM, zdecydowanego lidera w polskim eterze, wycofują się z inwestycji, to znaczy, że albo nie wierzą w perspektywy rozgłośni (tłumaczy to także, dlaczego spółka tak wolno — w stosunku do zapowiedzi — rozwijała działalność), albo dostali tak świetną propozycję cenową. Wyjaśnienie obu kwestii powinno być wskazówką dla właścicieli akcji Brokera, którzy od 11 grudnia do 16 lutego będą mogli odpowiedzieć na wezwanie ogłoszone przez Bauera.
Proponowana cena (144,8 zł za papier) jest wprawdzie o 4,6 proc. wyższa od minimalnej wymaganej przepisami, ale aż o 19,1 proc. niższa od rynkowej z piątku. Przy jej poziomie wartość rynkowa Brokera wynosi 478 mln zł. Bardzo konserwatywnie szacujemy, że tegoroczny zysk netto spółki wyniesie 24,5 mln zł, a wynik EBITDA 37 mln zł. Przy tych wynikach Broker jest wskaźnikowo tańszy od polskich spó- łek medialnych i wyceniany na poziomie zachodnich grup radiowych. A gdzie premia za kontrolę?
Cena wyda się jeszcze mniej atrakcyjna, jeśli uwzględnimy pozaradiowe aktywa Brokera. Wartość pakietu akcji Interii wynosi 125 mln zł. Wejście Bauera to dobra informacja dla jego akcjonariuszy, bo Niemcy z pewnością będą zainteresowani także internetem, co doprowadzi do porozumienia z Comarchem albo przejęcia od niego pełnej kontroli nad portalem. Broker ma niewielkie zadłużenie (11 mln zł), które znajduje pokrycie w gotówce. Ma też 30 ha ziemi w podkrakowskich Mogilanach, które są warte kilkadziesiąt milionów złotych. Po odjęciu tych aktywów (współpraca z Interią tylko w niewielkim stopniu) relacja cena/zysk spada poniżej 15.
Niemcy robią więc dobry interes. W Polsce udział radia w reklamowym torcie stabilizuje się wprawdzie na poziomie około 8 proc. — RMF FM raczej nie będzie już miał 30 proc. rynku reklamy radiowej — jednak perspektywy dynamiki całego naszego rynku reklamowego są dobre i to one będą nakręcać wzrost przychodów i marż RMF FM. Długoterminowi inwestorzy powinni więc przeczekać to wezwanie, bo jeśli Bauer naprawdę chce wycofać radio z GPW, będzie musiał ogłosić kolejne.
Elementem ryzyka towarzyszącym takiej decyzji jest jednak dalszy spadek płynności obrotu akcjami Brokera, bo część inwestorów, chętna do realizacji 118 proc. zysku od początku 2005 r., na wezwanie odpowie. Choć nie da się ukryć, że przejęcie pakietu kontrolnego spółki po cenie niższej od rynkowej, przy obecnej koniunkturze giełdowej, to pewne kuriozum.