Trend boczny wciąż ma się w najlepsze

Paweł Cymcyk, Analityk A-Z Finanse
opublikowano: 16-12-2008, 08:42

Poniedziałkowy handel z samego rana przyniósł wyraźną zwyżkę notowań. Po szybkim rajdzie byków na otwarciu i 2 procentowym wzroście pojawiła się realizacja zysków, która zmniejszyła skalę zwyżki do zaledwie jednego procenta.

Dobry początek tygodnia był praktycznie przesądzony już w piątek po zamknięciu giełd amerykańskich, gdzie wypracowano zwyżki mimo że złych informacji nie brakowało. Giełdy rosły na przekór braku pomocy dla firm motoryzacyjnych i skandalu zdefraudowania 50 miliardów dolarów przez jeden z funduszy hedgingowych. Dodając do tego niezwykle optymistyczne podejście azjatyckich parkietów rynek nie miał wyjścia – indeksy musiały rosnąc.

Wczoraj padło sporo informacji z gospodarek, ale żadna z nich nie wpłynęła na rynki. Głównie wynikło to z faktu, że dane pokrywały się z prognozami albo były nieznacznie lepsze. Uwagę można jedynie zwrócić, że w kraju mamy mniejszą inflację i niższy przyrost wynagrodzeń. To dobre dane dla zwolenników szybszego cięcia stóp przez RPP

Wzrosty cieszyły oczy, ale już nie portfele. Dzień zakończył się zwyżką aż o 2,3 procent, ale zawdzięczamy to głównie ostatnim taktom, które dodały jeszcze parę punktów ekstra do WIG20. Sesję można zaliczyć do spokojnych bez żadnych przełomów technicznych lub fundamentalnych. Trend boczny wciąż ma się w najlepsze.

Ciekawiej wyglądała sytuacja w Ameryce. Lista ofiar funduszu hedgingowego Madoffa powiększała się z każdą godziną, co tylko wzmacniało obóz niedźwiedzi. Z drugiej strony sztab prezydenta-elekta Baracka Obamy rozważa plan wyciągnięcia amerykańskiej gospodarki z recesji, którego koszt to „zaledwie” bilion dolarów w ciągu najbliższych dwóch lat. Taką też wielkość strat szacuje, że poniosą w sumie instytucje finansowe przez kredyty subprime w tym i przyszłym roku. Straty właścicieli nieruchomości w USA tylko w tym roku szacuje się na ponad 2 biliony USD, jeśli uwzględnić spadek wartości ich domów.

Całą sesję indeksy amerykańskie spędziły na minusach i jak zwykle w takich sytuacjach decydująca okazała się ostatnia godzina. Popyt uderzył i zredukowały spadki o połowę do zaledwie 1 procenta. Dla naszego parkietu nie będzie mieć to znaczenia. Dominujące są na rynku obawy i niepewność co do rozwoju sytuacji w tym ostatnim tygodniu handlu, stąd inwestorzy wolą nie podejmować kluczowych decyzji. Z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia jeszcze przynajmniej dziś. Później wszyscy będą już zajmować miejsca  przed czwartkowo-piątkowym spektaklem pt.: „Rozliczanie kontraktów terminowych”.

Paweł Cymcyk
Analityk
A-Z Finanse

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Cymcyk, Analityk A-Z Finanse

Polecane