Trwa przecena ropy

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2003-06-06 00:00

W czwartek trzeci dzień z rzędu spadały ceny ropy. Wczorajsza przecena była w dużej mierze zasługą sygnałów o poprawiającym się stanie zapasów i rosnącej produkcji paliw w Stanach Zjednoczonych.

Według amerykańskiego departamentu energii, zapasy ropy w ubiegłym tygodniu wzrosły o 2,8 mln baryłek do 289 mln. Tymczasem analitycy spodziewali się wzrostu o około 350 tys. baryłek. Import ropy zwiększył się w tym czasie do 10,5 mln baryłek dziennie i był wyższy od ubiegłorocznego o 15 proc. W ubiegłym tygodniu amerykańskie rafinerie przerabiały średnio aż 16,1 mln baryłek ro- py dziennie, co należy uznać za duże osiąg- nięcie.

Dzięki tym informacjom w czwartek na londyńskiej giełdzie ropa w dostawach lipcowych staniała o 41 centów do 26,40 USD za baryłkę. Z punktu widzenia analizy technicznej istotne będzie, czy notowania spadną poniżej 25,27 USD za baryłkę. Zdaniem fachowców, przebicie tego poziomu będzie oznaczać początek trendu spadkowego.