Czytasz dzięki

Trzeba wyciągać wnioski na postapokaliptyczną przyszłość

  • Materiał partnera
opublikowano: 31-03-2020, 07:54

W obawie przed koronawirusem konsumen- ci masowo przenoszą się z zakupami do sieci. Zmieniają się zachowania i oczekiwania kupujących. Powstają też nowe trendy. Czy tylko okresowe?
Obecne zakupy w sieci to nie tylko więcej kupujących, zmienia się także poszukiwany asortyment, klienci więcej czasu spędzają online, wyszukując potrzebne produkty, poszukują też nowych dostawców.
— W związku z pandemią COVID-19 obserwujemy znaczny wzrost aktywności konsumentów w internecie, w wielu sektorach — informuje Mariusz Pawełczyk, dyrektor w eStoreMedia, spółce zajmującej się pomiarem i analityką wydajności handlu detalicznego w internecie, a także zarządzaniem treścią w sklepach internetowych.
Oprócz skoku zakupów takich produktów jak żele do dezynfekcji, leki przeciwgrypowe, nastąpił ogromny wzrost w takich obszarach jak zioła, witaminy czy minerały — to rezultat starań o większą odporność. W sieci kupujemy produkty spożywcze, przetwory i konserwy.
Kilkusetprocentowe wzrosty zakupów takich produktów jak zestawy do pieczenia chleba, papier toaletowy (szczyt w połowie marca), bidety, substancje dezynfekcyjne na bazie alkoholu, mówią same za siebie.
Zamknięcie ludzi w domach wzbudziło większe zainteresowanie porządkami, drobnymi remontami i naprawami. Ci, którzy mają ogródki, tarasy, balkony, szukają sadzonek, ziemi i narzędzi do prac ogrodowych. Zamknięcie szkół i placówek kulturalnych, przejście na pracę zdalną i kontakty online pobudziły internetowy popyt na elektronikę, w tym laptopy, tablety i inne urządzenia, które mogą usprawnić zdalną pracę, naukę, rozrywkę. W konsekwencji pandemii zmieniły się również organizacja i zasady zakupów w internecie.
Przede wszystkim kupujący oczekują bezdotykowej dostawy. Ponadto trzeba się przyzwyczaić do kolejek w sklepach internetowych i opóźnień w dostawie.

Wirus ma potencjał na stałe zmienić zachowanie klienta, sposób dokonywania zakupów, korzystania z mediów i postrzegania marki. Z pewnością zostawi realne ślady w e-commerce, gdy pandemia się skończy i powrócimy do normalnego życia — komentuje się Mariusz Pawełczyk, dyrektor w eStoreMedia, spółce zajmującej się pomiarem i analityką wydajności handlu detalicznego w internecie.
Zobacz więcej

NIE BĘDZIE JAK DAWNIEJ:

Wirus ma potencjał na stałe zmienić zachowanie klienta, sposób dokonywania zakupów, korzystania z mediów i postrzegania marki. Z pewnością zostawi realne ślady w e-commerce, gdy pandemia się skończy i powrócimy do normalnego życia — komentuje się Mariusz Pawełczyk, dyrektor w eStoreMedia, spółce zajmującej się pomiarem i analityką wydajności handlu detalicznego w internecie.

Nowe tendencje i metody
Zmiany zachowań konsumentów i nowe (okresowe, jak można sądzić) trendy są wyzwaniem dla sprzedających swoje produkty w internecie. Sklepy internetowe odgrywają teraz ogromną rolę i chociaż po kryzysie nie wrócimy do tego samego poziomu ich popularności, będzie on na stałe wyższy; klient sprawdzi metodę i nabierze nowych nawyków.
Dziś w obawie przed zmianą dostępności produktów w sklepie internauci dokonują szybszych decyzji zakupowych, co przekłada się na skrócony czas między wejściem na stronę internetową a przejściem do kasy z koszykiem produktów. Gdy dostępność produktów nie jest satysfakcjonująca, konsumenci będą wypróbowywać nowe kanały zakupowe, z których wcześniej nie korzystali. Testują nowe sklepy w poszukiwaniu produktów, co może przełożyć się na większą dywersyfikację i szansę dla mniejszych sklepów.
— Choć sklep internetowy był wcześniej popularnym kanałem dokonywania zakupów, nie był powszechnym kanałem zakupowym dla każdego i dla wszystkich kategorii produktowych. Dzisiaj mamy do czynienia z taką sytuacją, że konsumenci wybierają kanał online, gdzie to tylko możliwe, i może się okazać, że e-commerce stanie się domyślnym sposobem kupowania niektórych kategorii produktów. Nowy nawyk może pozostać z nami na zawsze — stwierdza Mariusz Pawełczyk. W dynamicznej dobie koronawirusa producentom sprzedającym setki produktów online w wielu sklepach trudniej o prawidłową weryfikację danych, zarządzanie ekspozycją, informacją dla klienta oraz zbieraniem dodatkowych danych dla siebie. — W związku z tym jeszcze większe znaczenie ma rzetelność informacji na temat produktów, ich doskonała prezentacja na wirtualnych półkach oraz jak największa dostępność w sklepach — podkreśla Mariusz Pawełczyk.
Dzięki temu konsument nie tylko szybciej otrzyma poszukiwany produkt, ale również zminimalizowana zostanie liczba zamówień zwracanych, a przez to choć trochę spadnie skala niezbędnych bezpośrednich interakcji z klientami już i tak mocno obciążonych firm kurierskich.

Reakcja producentów na wirusa
Monitoring pozwala na zidentyfikowanie czynników wpływających na sprzedaż online oraz podejmowanie natychmiastowych działań w obszarach zawierających luki.
— Jeśli producent sprzedaje za pośrednictwem sklepów internetowych takich jak Amazon czy Allegro i ma kilkaset produktów w każdym z nich, bez wykorzystania skutecznej technologii nie będzie w stanie zagwarantować aktualności informacji ani monitorować swoich produktów — podkreśla Mariusz Pawełczyk.
Jak przekonuje, służy do tego m.in. platforma Digital Shelf Automation stworzona przez eStoreMedia. Technologia ta automatycznie eliminuje zidentyfikowane luki, np. ulepszając niekompletne karty produktowe. Dzięki temu kierownicy mogą skoncentrować swoją uwagę na innych kluczowych zadaniach, np. na zapewnieniu dostępności czy komunikacji kryzysowej. Narzędzie osadzone jest w chmurze, co sprawia, że możliwa jest także praca zdalna. Platforma Digital Shelf Automation zaleca trzy zasady działania, które sprawią, że producent będzie miał wiedzę i możliwość szybkiej reakcji.
Oto one:
Działaj natychmiast — miej kontrolę i informacje na temat czynników sprzedaży oraz możliwość elastycznego działania.
Ustalaj priorytety dla maksymalnego efektu — technologia pozwala skupić się na najważniejszych wskaźnikach sprzedaży w handlu elektronicznym i działać tam, gdzie jest to najważniejsze. Usprawniaj bez wysiłku — zidentyfikowane luki są automatycznie eliminowane, a maksymalizacja sprzedaży w sieci następuje poprzez zadbanie o doskonałą dostępność i prezentację produktów na wirtualnych półkach sklepów internetowych.

Sprawdź program konferencji "Digital Customer Care", 9-10 września 2020, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

COFACE

Partner strategiczny

PEKAO

Partner

KRD

Partner

UPC

Partner

Targi Kielce

Partner

INFINITY

Patroni honorowi

Polecane