Ubywa biur w Warszawie. Najemcy bez szans na większe powierzchnie, a czynsze urosną

Paweł BerłowskiPaweł Berłowski
opublikowano: 2026-01-20 16:48

W 2025 r. deweloperzy dostarczyli w stolicy prawie o połowę mniej nowych powierzchni biurowych, niż zniknęło z rynku. To jeszcze nie koniec — w ciągu dwóch lat ubędzie tyle samo, ile nowych jest w budowie.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- ile metrów kwadratowych biur zniknęło z mapy stolicy w ostatnich latach

- jakie są wskaźniki pustostanów w warszawskich biurowcach i gdzie jest ich najmniej

- o ile wzrosły czynsze za biura w Warszawie i jakie są prognozy na ten rok

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Ci, którzy wstrzymywali się z przeprowadzką do nowego biura, nie wiedząc, ile będą potrzebowali miejsca z powodu pracy zdalnej, dziś już się nie przeprowadzą z powodu braku wolnych powierzchni. Według JLL największym wyzwaniem, bez względu na wielkość poszukiwanej powierzchni, jest dostępność w segmencie premium. Brak powierzchni — czy to odpowiedniej wielkości, jakości czy dostępnej w konkretnym terminie — powoduje, że wielu najemców nie będzie w stanie zrealizować swoich planów w ciągu najbliższych dwóch lat.

W 2025 r. najemcy podpisali umowy na blisko 800 tys. m kw., co stanowi wzrost o 7,3 proc. w porównaniu z 2024 r., przy czym wysoki popyt w dużej mierze wynikał z przedłużenia umów — wynika z danych CBRE. Wskaźnik pustostanów w biurowcach jest już jednocyfrowy — na koniec 2025 r. spadł do 9,1 proc. Widać jednak spore różnice między dzielnicami Warszawy. W centralnym obszarze miasta było to 6,2 proc., na zachodnich obrzeżach centrum 5,5 proc., a poza centrum 11,6 proc. Największa dostępność powierzchni była na Służewcu — 18,2 proc.

Zniknęło ponad 0,5 mln m kw. biur

Biurowce idą do rozbiórki lub zmieniają funkcje na mieszkania, hotele i akademiki, a nowych buduje się za mało.

— Z mapy stolicy zniknęło ponad 160 tys. m kw. powierzchni biurowej, a deweloperzy oddali do użytku niecałe 89 tys. m. Wycofywanie starszych budynków biurowych, zmiana ich funkcji czy wyburzenia nie są nowym zjawiskiem, ale rok 2025 był pod tym kątem rekordowy. Szacujemy, że w ostatnich pięciu latach ten proces dotyczył ponad 540 tys. m kw. biur, a następne dwa lata przyniosą kolejne zmiany obejmujące około 180 tys. m kw. biurowców — komentuje Mateusz Polkowski, dyrektor działu doradztwa i badań w JLL.

Powierzchnie w budowie z poślizgiem

Tyle samo powierzchni, która wkrótce może zniknąć z rynku, znajduje się obecnie w budowie. Według JLL dzięki rozpoczęciu kolejnego etapu inwestycji biurowej w ramach kompleksu Towarowa 22 łączna powierzchnia w budowie zwiększyła się do 185 tys. m kw. Wlicza się do tego również to, czego deweloperzy nie zdążyli oddać do użytkowania w ubiegłym roku.

Wśród zakończonych w 2025 r. inwestycji największe były The Bridge (51,8 tys. m kw.) i Office House (27,8 tys. m kw.). Na rynek wrócił również zmodernizowany biurowiec w ramach kompleksu Lipowy Park (10 tys. m kw.). Łączna powierzchnia biurowa w stolicy na koniec roku wyniosła 6,23 mln m kw.

Czynsze urosły i nie przestaną rosnąć

Według Piotra Kamińskiego, dyrektora wykonawczego w JLL, niski wskaźnik pustostanów w połączeniu z bardzo ograniczoną aktywnością deweloperów oraz stabilnym popytem ze strony firm tworzą wyjątkowo sprzyjające środowisko do dalszego wzrostu czynszów. W 2025 r. w centrum urosły one o 6 proc., a w dzielnicach poza nim średnio o 4 proc.

— Jestem przekonany, że w tym roku najwyższe czynsze transakcyjne wzrosną do 30 EUR za m kw. miesięcznie. Będziemy również obserwować wyjątkowe, pojedyncze transakcje na poziomie nawet 34-35 EUR dotyczące mniejszych modułów na najwyższych piętrach najlepszych wieżowców — uważa Piotr Kamiński.

Możesz zainteresować się również: